Już w piątek, 13 lutego, Radomiak Radom podejmie Koronę Kielce w meczu 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie zaplanowano na godzinę 18 na stadionie przy ul. Struga 63. Podczas tzw. "Świętej wojny" na trybunach zabraknie zorganizowanej grupy kibiców z Kielc.
4 lutego Radomiak poinformował, że decyzją Komisji Ligi fani Korony nie zostaną wpuszczeni na sektor gości. Klub z Radomia przekazał, że był gotowy na przyjęcie sympatyków drużyny przyjezdnej, jednak ta decyzja uniemożliwia ich udział w spotkaniu. Decyzja została podtrzymana i wynika z interpretacji dotyczącej wykonania kary nałożonej na kibiców Korony w marcu 2023 roku. Wcześniej sankcja nie mogła zostać zrealizowana podczas meczu tych drużyn, ponieważ sektor gości był zamknięty z powodu prac budowlanych na stadionie Radomiaka.
- Uważam, że ta decyzja to totalny absurd. Jeśli piłka nożna ma być świętem, a mecze derbowe zawsze nim są, to trudno mi ją zrozumieć. Mam wrażenie, że Komisja Ligi poszła po najmniejszej linii oporu. Na pewno będzie nam brakowało naszych kibiców, choć musimy się z tym pogodzić. Tym bardziej, że kibice Radomiaka są wpuszczani na stadion Korony - powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej Jacek Zieliński, trener kielczan.
Aktualnie w tabeli PKO BP Ekstraklasy Radomiak i Korona sąsiadują ze sobą w tabeli zajmując odpowiednio ósme i dziewiąte miejsce i mając na swoich kontach po 27 punktów. Zieloni mają jednak o jeden rozegrany mecz mniej. - Radomiak wygląda teraz inaczej, głównie przez zmianę trenera i stylu gry, ale to nadal poukładany zespół z dużą jakością. Spodziewamy się trudnego meczu. W Radomiaku jest kilku wyróżniających się zawodników. Kapitalny sezon rozgrywa Rafał Wolski, solidnie wygląda linia obrony, a Jan Grzesik jest ważnym zawodnikiem bez względu na pozycję. To drużyna oparta na zespołowości i powtarzalności. Czeka nas trudny teren i gorąca atmosfera, zwłaszcza że trybuny mają być wypełnione. Szkoda, że zabraknie naszych kibiców, bo dodaliby temu spotkaniu jeszcze więcej kolorytu - podkreślił Jacek Zieliński.
Zieloni będą chcieli wziąć rewanż za porażkę z pierwszej rundy, kiedy to w Kielcach przegrali aż 0:3. - Radomiaka można pokonać, ale to będzie zupełnie inne spotkanie niż pół roku temu. Obie drużyny mają inne składy i realia są inne - mówił szkoleniowiec Korony.
Początek meczu Radomiak - Korona w piątek, 13 lutego o godz. 18 na stadionie przy Struga 63 w Radomiu.














Napisz komentarz
Komentarze