Radomiak od początku narzucił swój styl gry. Strzelanie rozpoczęło się w 20. minucie. Josh Wilson-Esbrand zagrał do Capity, ten obsłużył podaniem Abdoula Tapsobę, a napastnik z bliska trafił do siatki na 1:0. Chwilę później rywale mieli swoją okazję, ale bramkarz Filip Majchrowicz świetnie obronił w sytuacji sam na sam.
Później gole padały już seriami. W 31. minucie Capita wpadł w pole karne i ponownie wyłożył piłkę Tapsobie, który podwyższył prowadzenie. Zaledwie dwie minuty później, w 33. minucie, ten duet zamienił się rolami – tym razem Tapsoba podawał, a Capita wpisał się na listę strzelców. Wynik do przerwy ustalił w 40. minucie Vasco Lopes. Skrzydłowy wykorzystał kolejną świetną akcję Capity i trafił od słupka.
Druga odsłona, choć bez goli, również toczyła się pod dyktando Radomiaka. Już w 52. minucie Michał Kaput świetnie wypatrzył w polu karnym Roberto Alvesa, jednak podanie Szwajcara zostało zablokowane. W 61. minucie trener Goncalo Feio dokonał kolejnych zmian – na murawie zameldowali się Michał Jerke i Leandro, zmieniając Filipa Majchrowicza oraz Zie Ouattarę. W 75. minucie próbkę swoich umiejętności dał nowy nabytek Zielonych. Bardzo dobrym rajdem popisał się Luquinhas, a jego akcja została przerwana faulem dopiero w polu karnym rywala, co dało Radomiakowi rzut rożny. Mimo kilku okazji wynik nie uległ już zmianie.
Był to pierwszy mecz kontrolny podczas obozu w Portugalii, ale drugi w trakcie zimowych przygotowań. Wcześniej, jeszcze w kraju, Radomiak wygrał 3:1 ze Zniczem Pruszków. Kolejny sparing Zieloni rozegrają już 19 stycznia.
Radomiak Radom - LGC Moncarapachense 4:0 (4:0)
Bramki: Tapsoba (20', 31'), Capita (33'), Vasco Lopes (40')
Skład I połowa: Majchrowicz - Ouattara, Kingue, Diéguez, Wilson-Esbrand - Donis, Wolski, Romário - Vasco Lopes, Tapsoba, Capita.
Skład II połowa: Majchrowicz - Ouattara, Cichocki, Blasco, João Pedro - Kaput, Alves, Luquinhas - Grzesik, Maurides, Baldé.














Napisz komentarz
Komentarze