Do Radomia przyjechali trenerzy i koordynatorzy klubu z Lizbony, którzy będą wspierać rozwój Akademii Radomiaka zarówno pod względem szkoleniowym, jak i organizacyjnym. Pedro Alegria pełni funkcję dyrektora technicznego akademii Radomiaka, a Tiago Marques jest koordynatorem ds. szkolenia i rozwoju oraz trenerem głównym zespołu U14. Wsparciem organizacyjnym dla szkoleniowców z Portugalii będzie koordynator akademii, Roland Thomas.
– To szczególny dzień dla Radomiaka – powiedział Grzegorz Gilewski, prezes Fundacji Radomiak. – Nasza umowa z Benficą wchodzi w wymiar praktyczny. Trenerzy zaczynają pracę z naszą młodzieżą, a my zyskujemy dostęp do wiedzy i metodologii klubu, który uchodzi za wzór w szkoleniu piłkarzy. Wychowankowie Benfiki grają w najlepszych klubach na świecie, reprezentują swoje kraje na arenie międzynarodowej. Teraz tak naprawdę wszystko zależy od nas. Wierzę w to, że nasi trenerzy i nasi zawodnicy skorzystają z tej szansy – podkreślał.
Katarzyna Kalinowska, wiceprezydent Radomia podkreśliła, że rozwój sportu dzieci i młodzieży jest jednym z priorytetów dla miasta. – To radosny dzień dla radomskiego sportu – mówiła. – Jako samorząd wspieramy szkolenie zarówno finansowo, jak i poprzez inwestycje w infrastrukturę. Przykładem są choćby wszystkie orliki wyremontowane w tym roku czy grunty przekazane pod budowę Akademii Radomiaka. Wierzę, że współpraca z Benficą wyniesie szkolenie na nowy poziom i przełoży się na sukcesy radomskiej młodzieży – dodała informując również, że w przyszłości w mieście ma powstać Szkoła Mistrzostwa Sportowego o profilu piłki nożnej.
Nowe standardy szkolenia
Pedro Alegria, nowy dyrektor techniczny akademii Radomiaka, pracował wcześniej m.in. w takich klubach jak Estoril Praia, Sporting czy Benfika. Kierował akademią Benfiki w Afryce czy Wybrzeżu Kości Słoniowej. – Chcemy zmieniać mentalność i podnosić standardy – mówił Alegria. – Naszym celem jest przygotowanie zawodników nie tylko pod kątem sportowym, techniczno-taktycznym, ale też mentalnym. Zależy nam, aby z naszej akademii trafiali oni do pierwszego zespołu Radomiaka, a w przyszłości również do klubów europejskich. To oczywiście melodia przyszłości, nie stanie się to za rok czy dwa - dodał i podkreślił, że jako cel nadrzędny stawia to, aby wychowankowie akademii byli nie tylko dobrymi piłkarzami, ale przede wszystkimi dobrymi ludźmi.
Dyrektor techniczny zapowiedział, że oprócz nowoczesnej metodologii treningowej do Radomia trafią także rozwiązania technologiczne stosowane w Lizbonie. Ważnym elementem będą również wyjazdy szkoleniowe – zarówno dla zawodników, jak i trenerów – które pozwolą bezpośrednio czerpać z doświadczeń portugalskiej akademii.
Umowa współpracy między Radomiakiem a Benficą podpisana została na pięć lat. - Pierwsze efekty nie przyjdą od razu, trzeba na nie poczekać. W tej chwili mamy dwóch trenerów z Benfiki, ale to dopiero początek. Wkrótce dołączy kolejna osoba, a docelowo portugalskich trenerów będzie w akademii więcej - podkreślił Grzegorz Gilewski i dodał, że klub prowadzi rozmowy z miastem o dalszej rozbudowie bazy treningowej na Koniówce. – Dzisiejsza infrastruktura jest dobra, ale chcemy jeszcze więcej – mówił. – Zwróciliśmy się do Urzędu Miasta o przekazanie kolejnych terenów pod nowe boiska - zaznaczył.
Pedro Alegria podkreślił, że warunki do pracy w akademii Radomiaka są dobre. – Widzimy tu ludzi z ogromną pasją. To jest najważniejsze, bo bez pasji nie da się dokonywać zmian. Warunki treningowe są dobre, a hala pneumatyczna na zimę to duży atut. Oczywiście zawsze można chcieć więcej. Najważniejsze jednak, żeby mieć odpowiednich ludzi. Infrastruktura to jedno, ale wszystko zależy od mentalności i podejścia - podkreślił.
Klarowna ścieżka rozwoju
Tiago Marques to trener i metodolog szkolenia z bogatym doświadczeniem międzynarodowym. W swojej pracy odpowiadał za rozwój zawodników i trenerów, wdrażanie nowoczesnych metod treningowych, identyfikację talentów oraz analizy meczowe. Prowadził programy szkoleniowe m.in. w Portugalii, Egipcie, Stanach Zjednoczonych, Norwegii czy na Jamajce. – Chcemy wprowadzić do Radomiaka wiedzę i doświadczenia Benfiki – mówił Marques. – Ale nie chodzi tylko o kopiowanie, lecz o dostosowanie metodologii do warunków lokalnych - mówił Marques. Jego rolą będzie stworzenie klarownej, stabilnej ścieżki rozwoju dla zawodników i szkoleniowców. – Chcemy, by Radomiak stał się punktem odniesienia w Polsce, a w przyszłości także w Europie – podkreślił.
Ważnym aspektem w filozofii Portugalczyka jest też wychowanie młodych ludzi nie tylko jako sportowców, ale i członków społeczeństwa. – Wychowujemy piłkarzy, ale przede wszystkim ludzi, którzy mają wartości, potrafią o siebie zadbać, wykazują się odpowiedzialnością i dyscypliną. Aby to było możliwe, musimy stworzyć im środowisko szacunku i zaufania, gdzie każdy może wypowiedzieć swoje zdanie i nikt nie jest pomijany – dodał Marques.
Portugalscy trenerzy będą mieli wpływ też na podlegającą pod akademię drużynę rezerw występującą w lidze okręgowej. – W naszych rezerwach grają tylko nasi zawodnicy, nasi wychowankowie. To są bardzo młodzi chłopcy. Troszeczkę nam jest przykro, że gramy tylko w klasie okręgowej i na pewno naszym celem jest szybki awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Na spotkaniu organizacyjnym jasno sprecyzowaliśmy, gdzie nasze rezerwy powinny grać i to jest cel długofalowy. Trenerzy z Benfiki będą mieli duży wpływ także na tę drużynę. Tak jak w Lizbonie, gdzie Benfica B podlega akademii i grają tam wychowankowie, chcemy, by również w Radomiu system był spójny – podkreślił Grzegorz Gilewski.
W Radomiaku podkreślają, że to dopiero początek zmian, ale cel jest jasny – akademia ma stać się jednym z czołowych ośrodków szkolenia w Polsce i współpraca z Benficą ma w tym odegrać kluczową rolę.















Napisz komentarz
Komentarze