Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
czwartek, 5 lutego 2026 01:04
Reklama

(Akt.) Program in vitro wprowadzony do budżetu miasta

Radni Koalicji Obywatelskiej złożyli poprawkę do przyszłorocznego budżetu naszego miasta. Chodziło o finansowanie programu in vitro. Pomysł znalazł poparcie wśród radnych i będzie realizowany w najbliższych miesiącach.
(Akt.) Program in vitro wprowadzony do budżetu miasta

Źródło: / Facebook / Marta Michalska-Wilk / Fot. CoZaDzień.pl / Piotr Nowakowski

Na ten cel w budżecie zapisano 300 tys. zł. - Bycie rodzicem dla wielu osób to wielkie szczęście, a dla innych ogromne i niestety niezwykle kosztowne, przez co nieosiągalne, marzenie. Wielu z nas wie, jak wiele emocji kosztują starania o dziecko, a także straty. In vitro to życie, miłość i nadzieja. Mam nadzieję, że na wzór innych miast także w Radomiu będzie dobrze działający, miejski program refundacji leczenia niepłodności tą metodą, że pary które pragną, a nie mogą mieć dzieci będą mogły liczyć na pomoc finansową. Wierzę, że nikomu nie przyjdzie do głowy, aby zagłosować przeciwko temu wnioskowi i brutalnie zdeptać marzenia wielu par - tłumaczyła Marta Michalska-Wilk, przewodnicząca klubu radnych Koalicji Obywatelskiej.

 

O tym, czy projekt znajdzie się ostatecznie w budżecie miasta na przyszły rok, zdecydowali radni podczas poniedziałkowej sesji. Ostatecznie za głosowało 14 radnych, 8 było przeciw, 5 się wstrzymało. Tym samym projekt in vitro będzie realizowany w 2023 r. w naszym mieście. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama