Na ten cel w budżecie zapisano 300 tys. zł. - Bycie rodzicem dla wielu osób to wielkie szczęście, a dla innych ogromne i niestety niezwykle kosztowne, przez co nieosiągalne, marzenie. Wielu z nas wie, jak wiele emocji kosztują starania o dziecko, a także straty. In vitro to życie, miłość i nadzieja. Mam nadzieję, że na wzór innych miast także w Radomiu będzie dobrze działający, miejski program refundacji leczenia niepłodności tą metodą, że pary które pragną, a nie mogą mieć dzieci będą mogły liczyć na pomoc finansową. Wierzę, że nikomu nie przyjdzie do głowy, aby zagłosować przeciwko temu wnioskowi i brutalnie zdeptać marzenia wielu par - tłumaczyła Marta Michalska-Wilk, przewodnicząca klubu radnych Koalicji Obywatelskiej.
O tym, czy projekt znajdzie się ostatecznie w budżecie miasta na przyszły rok, zdecydowali radni podczas poniedziałkowej sesji. Ostatecznie za głosowało 14 radnych, 8 było przeciw, 5 się wstrzymało. Tym samym projekt in vitro będzie realizowany w 2023 r. w naszym mieście.














Napisz komentarz
Komentarze