Dla podopiecznych trenera Wojciecha Pawłowskiego był to przedostatni sparing przed rozpoczęciem rundy wiosennej w 1. lidze. Nic więc dziwnego, że trener sprawdzał przydatność swoich podopiecznych do gry z Rekordem Bielsko – Biała. Ponadto szkoleniowiec postawił na dość odważne ustawienie z trzema środkowymi obrońcami.
To nie zdało egzaminu, bowiem liderki 2. ligi – zwłaszcza w pierwszej połowie wykorzystały błędy radomianek w defensywie. - Tę pierwszą połowę zagraliśmy fatalnie. Przynajmniej dała mi ona odpowiedź na kilka pytań, co do ustawienia zespołu, jak i personaliów – przyznał opiekun „HydroLuksiar”.
W pierwszych 45. minutach Izabela Wicik trzykrotnie wyciągała piłkę z siatki, zaś jej koleżanki w ataku, ani razu nie zdołały umieścić piłki w bramce Ząbkovii. - Mieliśmy dwie stuprocentowe okazje strzeleckie, ale po raz kolejny zabrakło chłodnej głowy. Wcale rywalkom tak bardzo nie ustępowaliśmy, jak wskazuje na to wynik – dodał Pawłowski.
Po zmianie stron trener radomianek dokonał wielu zmian w składzie i obraz gry nieco uległ poprawie. Defensywa Sportowej Czwórki nie była tak nieszczelna, ale wciąż brakowało skuteczności. Ostatecznie rywalki z 2-ligi wygrały dość pewnie.
- Przed meczem z Rekordem rozegramy jeszcze jeden sparing. We wtorek zmierzymy się z Widokiem Lublin – podsumował trener 1-ligowca z Radomia.
HydroTruck Sportowa Czwórka Radom – Ząbkovia Ząbki 0:4 (0:3)
HydroTruck: Wicik (46. Snopczyńska) – Rosińska, Bińkowska, Mućka (46. Kwiatkowska), Barczak, Molenda, Płóciennik (46. Mazurkiewicz), Zielińska, Szydło, Sobczak (46. Chmura), Kosiarska.















Napisz komentarz
Komentarze