Przyglądając się tabeli IV ligi, to nasuwa się wniosek, że hitem kolejki będzie starcie pomiędzy wiceliderem Zamłyniem, a czwartą Mszczonowianką.
Gospodarze, którzy u siebie w pięciu meczach zgromadzili komplet 15. punktów będą zmotywowani ubiegłotygodniowym remisem z Mazovią. Za to Mszczonowianka na wyjazdach radzi sobie w kratkę. Potrafiła przegrać m.in. 3:0 z KS Warka, by nie tak dawno rozgromić w Pionkach Proch. Początek tego spotkania w sobotę o godz. 15.
Również tego samego dnia, ale na wyjeździe zagra Radomiak. Rezerwy I-ligowca tym razem zmierzą się z Tygrysem Huta Mińska. Z uwagi na fakt, że pierwszy zespół Zielonych mecz ligowy zagra w niedzielę w Niecieczy z Termalicą, to trener Jarosław Czupryn zabierze ze sobą kilku zawodników.
Wszystko wskazuje na to, że podobnie uczyni zresztą Pogoń II Siedlce, która podejmie Pilicę. Białobrzeżanie w środę po emocjonującej końcówce gry 3:1 pokonali Oskara Przysucha, ale jeśli siedlczanie zostaną wzmocnieni, tak jak to miało miejsce w ostatnich pojedynkach, to łatwo o punkty nie będzie.
Mecze 10. kolejki:
Pogoń II Siedlce – Pilica Białobrzegi, Proch Pionki – KS Warka, Tygrys Huta Mińska – Radomiak II Radom, Zamłynie Radom – Mszczonowianka, Podlasie Sokołów Podlaski – Mazovia Mińsk Mazowiecki, Hutnik Huta Czechy – Wilga Garwolin, Mazowsze Grójec – Oskar Przysucha.














Napisz komentarz
Komentarze