Zespół Zamłynia po premierowej wyjazdowej porażce z Tygrysem Huta Mińska rozegrał dwa kolejne pojedynki w roli gospodarza i w pełni wykorzystał atut własnego boiska. Najpierw podopieczni Marcina Sikorskiego 3:1 pokonali Podlasie Sokołów Podlaski, by w takim samym stosunku goli wygrać w środę z Prochem Pionki. To oznacza, że beniaminek do Huty Czechy wyjedzie w dobrych nastrojach. Za to rywal w dotychczasowych dwóch spotkaniach zgromadził cztery oczka i jako jedyny zespół z grających, nie stracił jeszcze bramki,
Wydaje się, że dużo trudniejsze zadanie czeka na piłkarzy Radomiaka II. Zieloni, których skład w tym sezonie oparty jest na zawodnikach z roczników (2002-2004) zamykają stawkę drużyn i w czterech pojedynkach stracili aż 23 gole. Teraz na drużynę trenera Jarosława Czupryna czeka wyjazd do zawsze groźnej Mszczonowianki.
Pozostałe mecze 5. kolejki:
Podlasie Sokołów Podlaski – Pogoń II Siedlce, Mazowsze Grójec – Tygrys Huta Mińska, Oskar Przysucha – Proch Pionki, Mazovia Mińsk Mazowiecki – KS Warka. Nie dojdzie do skutku spotkanie Wilgi Garwolin z Pilicą Białobrzegi.














Napisz komentarz
Komentarze