Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 16 stycznia 2026 23:35
Reklama

Zamłynie i Proch odrobią straty. Pilica wciąż poza grą

W środę zawodnicy Zamłynia Radom zmierzą się z Prochem Pionki, a stawką meczu będą punkty do tabeli IV ligi mazowieckiej. Za to kolejny mecz przekłada białobrzeska Pilica.
Zamłynie i Proch odrobią straty. Pilica wciąż poza grą

Źródło: fot. archiwum cozadzien.pl

Na środę 26 sierpnia wyznaczone były do rozegrania dwa zaległe mecze z pierwszej kolejki. Wówczas pojedynki nie doszły do skutku, bowiem u kilku zawodników Pilicy i Prochu stwierdzono COVID – 19. Nowym wyznaczonym terminem był ten środowy, ale już wiemy, że do spotkania pomiędzy Podlasiem Sokołów Podlaski a Pilicą nie dojdzie. Klub z Białobrzegów wciąż oczekuje na wyniki testów kilku zawodników. W związku z tym fani Pilicy muszą wyczekiwać inauguracji rozgrywek, bo choć za nami już cztery serie gier, to podopieczni Tomasza Grzywny, nie zagrali żadnego pojedynku.

Za to zgodnie z planem odbędzie się mecz beniaminka Zamłynia Radom z Prochem Pionki. Drużyna prowadzona przez Marcina Sikorskiego w ostatniej serii gier pokonała 3:1 Podlasie, zaś Proch rozegrał swój pierwszy mecz i uległ Mazowszu Grójec. Podopieczni Bolesława Strzemińskiego prowadzili w tym pojedynku do 70. minuty 2:0 i dali sobie strzelić trzy gole.

Mecz Zamłynia z Prochem rozpocznie się na boisku MOSIR-u ze sztuczną nawierzchnią w środę, a jego start nastąpi o godz. 16.30.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama