Na środę 26 sierpnia wyznaczone były do rozegrania dwa zaległe mecze z pierwszej kolejki. Wówczas pojedynki nie doszły do skutku, bowiem u kilku zawodników Pilicy i Prochu stwierdzono COVID – 19. Nowym wyznaczonym terminem był ten środowy, ale już wiemy, że do spotkania pomiędzy Podlasiem Sokołów Podlaski a Pilicą nie dojdzie. Klub z Białobrzegów wciąż oczekuje na wyniki testów kilku zawodników. W związku z tym fani Pilicy muszą wyczekiwać inauguracji rozgrywek, bo choć za nami już cztery serie gier, to podopieczni Tomasza Grzywny, nie zagrali żadnego pojedynku.
Za to zgodnie z planem odbędzie się mecz beniaminka Zamłynia Radom z Prochem Pionki. Drużyna prowadzona przez Marcina Sikorskiego w ostatniej serii gier pokonała 3:1 Podlasie, zaś Proch rozegrał swój pierwszy mecz i uległ Mazowszu Grójec. Podopieczni Bolesława Strzemińskiego prowadzili w tym pojedynku do 70. minuty 2:0 i dali sobie strzelić trzy gole.
Mecz Zamłynia z Prochem rozpocznie się na boisku MOSIR-u ze sztuczną nawierzchnią w środę, a jego start nastąpi o godz. 16.30.














Napisz komentarz
Komentarze