Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
czwartek, 1 stycznia 2026 13:47
Reklama

Co dalej z kamienicą Deskurów?

W połowie czerwca kamienica Deskurów ma być gotowa. Nadal jednak nie wiadomo, kto miałby się zająć zagospodarowaniem wyremontowanego i przystosowanego do nowych zadań obiektu. Radni mieli zatwierdzić w tej funkcji Resursę Obywatelską, ale PiS zgłosił poprawki do zmienionego statutu instytucji i prezydent zdjął uchwałę z porządku obrad.
Co dalej z kamienicą Deskurów?

Źródło: fot. cozadzien.pl/Szymon Wykrota

Przypomnijmy: kwartałem XIX-wiecznych kamienic między Rynkiem, ul. Rwańską, placem przy farze i ul. Grodzką miała po remoncie zawiadywać nowa placówka – Instytut Miejski. Tak władze miasta zapisały we wniosku o dofinansowanie inwestycji, jeszcze w poprzedniej kadencji rady miejskiej. I radni w 2016 roku wyrazili zgodę na takie rozwiązanie. Jednak inaczej do sprawy powołania Instytutu Miejskiego „Kamienica Deskurów” podeszła, w listopadzie ubiegłego roku, nowa rada. Klub PiS uznał, że – skoro sytuacja finansowa miasta jest zła – lepiej będzie powierzyć funkcję gospodarza w kamienicy Deskurów np. Resursie Obywatelskiej niż powoływać do życia nowy byt. I zasugerował zdjęcie uchwały z porządku obrad, bo (mający większość) radni PiS i tak go nie poprą.Sprawa na sesję wróciła w marcu. I znów radni Prawa i Sprawiedliwości przekonali prezydenta, by zdjął projekt uchwały z porządku obrad. Argumentowali, że najpierw chcą porozmawiać z władzami miasta o tragicznej, ich zdaniem, sytuacji ekonomicznej pracowników istniejących placówek kultury. Ale komisja kultury pomysł zaopiniowała pozytywnie. Stawiając tylko jeden warunek – żeby Instytut Miejski... nosił imię Anny Walentynowicz. To jednak spotkało się z krytyką nie tylko radnych opozycji, ale także mieszkańców Radomia. Ci podpisywali nawet petycję, by pozostać przy nazwie „Kamienica Deskurów”, bo taka się wśród radomian już dawno przyjęła.

Chociaż przedstawiciele władz miasta spotkali się po kilku dniach z przedstawicielami klubu PiS, to nie zdołali ich przekonać do poparcia idei powołania specjalnego operatora dla kamienicy Deskurów. Mimo to na nadzwyczajną sesję rady miejskiej, która odbyła się kilka dni później, prezydent po raz trzeci przedłożył projekt uchwały w sprawie powołania Instytutu Miejskiego „Kamienica Deskurów”. Tym razem do głosowania doszło. Radni PiS zagłosowali przeciw. Wtedy prezydent zapowiedział, że wkrótce przygotuje projekt zmian w statucie Resursy Obywatelskiej, bo to ona zajmie się „animowaniem życia społeczno-kulturalnego na terenie Miasta Kazimierzowskiego”.

Czwarte podejście do ustalenia gospodarza Kamienicy Deskurów nastąpiło podczas zdalnego posiedzenia rady miejskiej 28 kwietnia. Miasto przedstawiło projekt uchwały w sprawie „nadania statutu Ośrodkowi Kultury i Sztuki Resursa Obywatelska”. Zgodnie z nowym dokumentem Resursa miałaby działać w dwóch obszarach: „ogólnokulturalnym” i „muzealniczym”. Ta druga działalność miałaby polegać m.in. na „gromadzeniu zabytków i materiałów dokumentacyjnych z zakresu historii, sztuki, etnografii, archeologii, militariów, przyrody ożywionej i nieożywionej, fonografii i technik audiowizualnych, techniki i literatury związanych z życiem gospodarczym, społecznym, politycznym i kulturalnym Radomia i regionu radomskiego od czasów najdawniejszych do współczesnych”. Pracownicy Resursy musieliby także zajmować się „inwentaryzacją, katalogowaniem i naukowym opracowywaniem muzealiów oraz materiałów dokumentacyjnych”. I to wszystko w sytuacji, gdy Resursa nadal pozostaje domem kultury.

W projekcie znalazł się też zapis, że miasto przekaże Resursie na 10 lat, na podstawie umowy użyczenia część kwartału kamienic przy rynku.

Wyrzucenie ze starego statutu, przy okazji modyfikacji, zapisu, iż OKiSz może prowadzić działalność wydawniczą, okazało się niedopatrzeniem. Bo na sesji wiceprezydent Karol Semik poprosił o przywrócenie zapisu. Ale swoje uwagi do statutu zgłosił też klub radnych Prawa i Sprawiedliwości. Przede wszystkim zaproponowali, by Resursa była nie tylko „samorządową instytucją kultury”, jak chce miasto, ale „samorządową instytucją kultury z wydzielonym działem muzealnym”. Uznania radnych PiS nie zyskał też zapis, że „Organami Resursy są: Dyrektor i Rada Programowa”. Rada programowa, którą może – ale nie musi – powołać dyrektor. Radni PiS wolą, by ustęp statutu otrzymał brzmienie: „Organem Resursy jest Dyrektor, a organem doradczym może być Rada Programowa”.

Ponieważ radni uczestniczyli w sesji zdalnie, przewodnicząca Kinga Bogusz zarządziła przerwę, by wszyscy mogli się z poprawkami zapoznać. - Pan prezydent Radosław Witkowski zdejmuje projekt uchwały – poinformował po przerwie wiceprezydent Semik.

Firma Betonox Construction, która zajmuje się rewital   n izacją kamienicy Deskurów, ma zakończyć remont 15 czerwca.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Anna Maria 10.05.2020 10:50
Nic się temu pani Witkowskiemu nie udaje. Pecha przynosi miastu. Rozbabrane budowy, brudne miasto a na głównej ulicy miasta dziury w chodniku i braki w bruku. Masakra.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
bez radny 08.05.2020 16:38
Na zdjęciu widać fuszerkę. Pierwszy deszcz i już ściany zalane. A tyle milionów wywalone. Bardzo to wszystko zabawne, tyle że ta zabawa bardzo kosztowna. Kto za to odpowie?

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Daniel Zając 09.05.2020 23:34
Zdjęcie zostalo wykonane kilka tygodni temu kiedy zadaszenie było jeszcze w budowie.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Merxe 10.05.2020 12:55
Deszcz w takiej sytuacji nie jest problemem dopóki nie zakończy się wszystkich prac dotyczących zadaszenia, a szczególnie do momentu położenia szczelnej izolacji/zaizolowania wszelkich szczelin.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Daniel Zając 10.05.2020 13:35
Problem jest wtedy, kiedy ktoś nie zna tematu a komentuje archiwalne zdjęcia. Wystarczy zerknąć ze ta sama fotografia jest w artykule z 10 marca. ☺

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Lenart 08.05.2020 15:09
Czyli co? Kopiowanie Muzeum Malczewskiego na mniejszą skalę? Takie mini Muzeum dla kolejnych etacików swoich ludzików?

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
ficek 08.05.2020 13:10
jak słucham głupich głupków to zwyczajnie mały opada

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama