Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
niedziela, 4 stycznia 2026 16:40
Reklama

Koronawirus. Szpitale odsyłały chorą kobietę. Prokuratura wszczęła śledztwo.

Prokuratura Okręgowa w Radomiu prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 88-letniej kobiety z podejrzeniem udaru, której nie chciały przyjąć ani Mazowiecki Szpital Specjalistyczny ani Radomski Szpital Specjalistyczny. Kobieta trafiła w końcu do szpitala przy ul. Tochtermana, gdzie zmarła dwa dni później.
Koronawirus. Szpitale odsyłały chorą kobietę. Prokuratura wszczęła śledztwo.

Źródło: fot. archiwum CoZaDzien.pl

88-letnią kobietę z podejrzeniem udaru, transportowano karetką z jednego z zakładów opiekuńczo-leczniczych pod miastem, do szpitala w Radomiu. Z uwagi na to, że Radomski Szpital Specjalistyczny został przemianowany na szpital jednoimienny o profilu zakaźnym, podjęto decyzję o przewiezieniu kobiety do Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego na Józefowie. Ale 18 kwietnia, szpital na Józefowie z powodu szalejącego w placówce koronawirusa, zamknął między innymi oddział neurologii, który nie przyjmował pacjentów.

 

Szpital przy ul. Tochtermana odmówił przyjęcia kobiety. Przepychanki pomiędzy szpitalami i załogą karetki trwały niemal trzy godziny. Tymczasem chora cały czas znajdowała się w karetce. Dopiero interwencja mazowieckiego wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego spowodowała, że kobieta została przyjęta do Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. Dwa dni później zmarła.

 

- 30 kwietnia, tutejsza prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, bądź spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez personel medyczny oraz lekarzy  RSS. Ma to związek z odmową niezwłocznego przyjęcia tej pacjentki na oddział a tym samym nie udzielenia natychmiastowej pomocy. Skutkiem tego było nieumyślne doprowadzenie pacjentki do śmierci, stwierdzonej 20 kwietnia  - prok. Beata Galas, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

 

Czyn o którym mówiła rzecznik Prokuratury Okręgowej zagrożony jest karą od sześciu miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Anonim 04.05.2020 15:48
Niestety, nie mam żadnych złudzeń, powyższe śledztwo to tylko działanie pozorne, mające na celu pokrycie szumu medialnego. Będzie ono prowadzone w sprawie i nikt za tą tragedię realnie nie odpowie. W obecnej chwili, w całym kraju, mamy do czynienia z wieloma osobistymi tragediami ludzi chorych, zamkniętych w domach, pozbawionych przez system należnej im opieki. Ofiary koronawirusa bez koronawirusa. NIKT za ich utratę zdrowia i życia nie odpowie. System do błędu się nie przyzna a tym bardziej się nie ukarze. Świeć Panie nad jej duszą.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama