Od początku 2020 roku, Straż Miejska w Radomiu zanotowała ponad 80 interwencji dotyczących wypalania śmieci. - Przeprowadziliśmy bardzo dużo kontroli. Nałożyliśmy 10 mandatów karnych kredytowanych za wypalanie odpadów – mówi Grzegorz Sambor, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Radomiu.
Każda osoba, która zdecyduje się na trucie poprzez wypalanie śmieci, musi liczyć się z mandatem w wysokości 500 zł. Pojawiła się szansa, że w walce ze smogiem, pomoże wreszcie strażnikom, specjalistyczny dron, który od listopada jest na wyposażeniu Straży Miejskiej. System Obserwacji i Wspomagania Analizy Powietrza „SOWA”, kosztował prawie 100 tys. zł. Do tej pory dron nie mógł latać, bo potrzebne były dokumenty, ale wreszcie to się zmieni. - Mamy już wszystkie dokumenty, które przysłał nam pod koniec ubiegłego tygodnia Urząd Lotnictwa Cywilnego. W tym tygodniu podpisujemy umowę ubezpieczeniową i myślę, że jeszcze, przy dobrych wiatach, w tym tygodniu będziemy mogli wykonać pierwsze próby – przyznaje Grzegorz Sambor.
System Obserwacji i Wspomagania Analizy Powietrza „SOWA” to nie tylko dron, ale także stacja, która wykonuje badania 8 parametrów, między innymi pyłów zawieszonych PM 2.5 i PM 10, formaldehydu HCHO, chlorowodoru, cyjanowodoru i temperatury.














Napisz komentarz
Komentarze