Dwa gole i druga porażka - taki bilans po meczu w Skierniewicach mają na koncie piłkarze Broni. Klub z Plant nie podtrzymał dobrej passy ze spotkanie z Ursusem i przegrał z miejscową Unią. Gospodarze trafili po razie w pierwszej i w drugiej połowie gry, a "Broniarze" nie zdołali odpowiedzieć ani razu - nawet z rzutu karnego.
Gospodarze otworzyli wynik bardzo szybko. Błąd Pawła Młodzińskiego, który zbyt lekko wykopał piłkę, wykorzystał Maciej Nalej. W pierwszej części spotkania lepsze szanse stworzyli sobie piłkarze ze Skierniewic. Kilka okazji dla "Broniarzy" było zbyt słabych, by myśleć o strzeleniu gola. Po zmianie stron klub z Plant otrzymał drugi cios, zaledwie dziewięć minut po wznowieniu gry. Do końca spotkania Unia przeważała i miała okazje do poprawienia wyniku, jednak skierniewiczanie nie zdołali trafić po raz kolejny. W doliczonym czasie gry Kamil Czarnecki nie wykorzystał rzutu karnego.
Unia Skierniewice - Broń Radom 2:0 (1:0)
Bramki: Nalej 12, Wyszogrodzki 54
Broń: Młodziński - Góźdź, Gorczyca, Kventsar, Wicik, Leśniewski, Sala (46' Nowosielski), Imiela, Czarnota, Paterek, Czarnecki.















Napisz komentarz
Komentarze