Osobę sędziego Bielawskiego można śmiało nazwać dobry talizmanem Radomiaka. Dotychczas ten arbiter prowadził siedem meczów "Zielonych", w których nasza drużyna jeszcze nigdy nie przegrała. Bilans Radomiaka w spotkaniach, które rozstrzygał Bielawski to trzy wygrane i cztery remisy. Co ciekawe, w przeszłości ten sędzia prowadził już mecz "Zielonych" z Olimpią, który zakończył się bezbramkowym remisem.
Co ciekawe, szczęście w tych spotkaniach nie dotyczy jedynie wyników. W siedmiu meczach sędzia Bielawski pokazał trzy czerwone kartki - wszystkie dla naszych rywali (po jednej dla Olimpii Elbląg, Olimpii Zambrów i Garbarni Kraków). Arbiter z Katowic podyktował także pięć rzutów karnych - trzy dla Radomiaka i dwa dla naszych rywali (Siarki Tarnobrzeg i Olimpii Zambrów). Marcin Bielawski pokazał także 39 żółtych kartek - najwięcej w meczu Radomiak - Garbarnia w bieżącym sezonie (dziewięć), najmniej w konfrontacji "Zielonych" z Olimpią Elbląg w sezonie 2012/2013 (jedną), w tym 19 dla piłkarzy z Radomia.
Dotychczas w meczach sędziowanych przez sędziego Bielawskiego Radomiak strzelił 10 bramek, tracąc przy tym sześć goli. Najczęściej nasza drużyna trafiała w ostatnim kwadransie pierwszej połowy - trzy razy, z kolei traciliśmy bramkę przeważnie w pierwszym kwadransie drugiej połowy (także trzykrotnie). Najwięcej razy do bramki trafiali Leandro (trzy gole) i Kamil Kościelny (dwa razy).














Napisz komentarz
Komentarze