Radomiak w sobotę, 17 marca, o godz. 15 zmierzy się z ROW-em Rybnik. Tak przynajmniej mówi terminarz gier 22. kolejki II ligi. Niestety, podobnie jak w przypadku dwóch poprzednich spotkań "Zielonych", istnieje zagrożenie, że Departament Rozgrywek Krajowych PZPN przełoży najbliższy mecz. Związek wysłał do klubów zapytanie o stan murawy, w związku z prognozowanym powrotem mrozów. Kluby muszą zdać raport i poczekać na decyzję PZPN.
- Na ten moment stan murawy jest bardzo dobry i jesteśmy gotowi do rozegrania meczu - mówi Magdalena Masarczyk, kierownik biura rybnickiego klubu. - Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, jakie są prognozy pogody i musimy wziąć to pod uwagę. Nie wiemy, jaka pogoda będzie w weekend i nie możemy przewidzieć, jak wpłynie to na stan murawy - dodaje.
Czy mecz zostanie rozegrany? - Musimy pamiętać, że byłaby to już trzecia przełożona kolejka. Taka sytuacja nikomu nie jest na rękę, ale najważniejsze jest oczywiście zdrowie zawodników - komentuje Magdalena Masarczyk.
- Nasze przygotowania pozostają niezmienne, cały czas szykujemy się do sobotniego spotkania - mówi Michał Szprendałowicz, rzecznik prasowy Radomiaka. - Na ten moment nie przewidujemy planu "B". Jeśli dostaniemy sygnały, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że mecz zostanie odwołany, będziemy się zastanawiali co zrobić - dodaje.
ROW Rybnik wciąż czeka na inaugurację ligowej wiosny. Wcześniej odwołano spotkania ROW-u z Wisłą Puławy i Wartą Poznań. Klub prowadzi już sprzedaż biletów na spotkanie z Radomiakiem.















Napisz komentarz
Komentarze