Parnas polskiej poezji współczesnej: Herbert, Miłosz i Szymborska. W całym gronie poetów jej kobieca, z natury wnikliwa analiza rzeczywistości wyróżniała się na tle męskiej wizji rzeczywistości.
Intelektualizm, ironia, melancholia, Przez pryzmat filozofii, uwarunkowań społecznych i politycznych opisywała w oryginalnym stylu zastaną rzeczywistość.
Podejście do tematu czy zaganienia niekiedy drażliwego, może nawet tabu miała od szczegółu do ogółu jednostka ludzka w centrum rozważań poetyckich. Tajemnice świata na nowo podejmowane reinterpretacja utartych sloganów czy myśli filozoficznych demaskacja tego, co złudne i wyprodukowane w erze konsumenckiej kultury. Język indywidualny, wyrafinowany w swej prostocie odniesienie do wydarzeń aktualnych człowiek wraz z całym bagażem przeżyć i emocjonalnych wzlotów i upadków jest w poezji Szymborskiej stałym elementem.
Manam - "Nic dwa razy się nie zdarza"
"Kot w pustym mieszkaniu" "Kobiety Rubensa"
Smutek i melancholię poetka rozbraja dowcipem.
Proponuje uśmiech (bo w nim zawiera się wybór i margines wolności)
zamiast łzy, złości, lęku. Człowiek z poczuciem humoru nie przegrywa do
końca (…)Szymborska uśmiecha się na sto sposobów. Bez złudzeń, ale z
nadzieją, wyciąga rękę do zgody - z kochankiem, z życiem, ze światem.
Jej „filozoficzny szlagier” łączy banał z monadologią, edukację z
elegią, potoczną lekkość z problemem egzystencjalnym, powagę z humorem.
Doprawdy, niezwykła ta „piosenka”. Monolog rozpoczyna formuła ogólna
„Nic dwa razy…”. Znajomość konieczności pomaga przezwyciężyć miłosny
kryzys, a miłość - ujęta w perspektywie Bytu - sprzyja filozoficznej
medytacji. Popularny „wykład” prawa zmienności to w gruncie rzeczy
pojedynek z Erosem - Anna Węgrzyniakowa w Słowniku Literatury Polskiej XX wieku.