[gallery id=1486]
Długo wyczekiwane i kilka razy przekładane z różnych powodów otwarcie spopielarni ma wreszcie nastąpić. Oficjalnie zaraz po świętach wielkanocnych, ale jak zapewnia właściciel inwestycji pierwsza kremacja być może odbędzie się jeszcze w tym tygodniu.
- Powoli uruchamiamy urządzenia i sprawdzamy, czy wszystko działa prawidłowo. Mamy już sporo zapytań o nasze usługi. Nie wykluczamy, że pierwsza kremacja odbędzie się jeszcze w tym tygodniu. Oficjalne otwarcie planujemy jednak po świętach – mówi Zbigniew Zawadzki, właściciel firmy Chester Molecular.
Jak przyznaje, w pierwszym etapie działalności planowana jest głównie współpraca z firmami pogrzebowymi.
- Jak na razie chcemy świadczyć głównie usługi spopielania zwłok. Koszt takiej usługi to ok. 650-700 zł. Jak ruszymy na dobre wówczas zastanowimy się nad organizacją ceremonii pożegnań - powiedział Zbigniew Zawadzki.
W budynku znajdują się dwie sale pożegnań. Na życzenie rodziny w późniejszym okresie będzie możliwość zorganizowania pożegnania zmarłego i modlitwy - w sali, gdzie znajduje się piec lub drugim, mniejszym pomieszczeniu.
Przypomnijmy, że pod koniec września 2011 roku, uchwałą Rady Miejskiej miasto zawarło umowę dzierżawy gruntu położonego przy ulicy Ofiar Firleja. Działkę o powierzchni ponad 3 tys. 200 m², sąsiadującą z cmentarzem komunalnym na Firleju, na 20 lat przejęła firma Chester Molecular, która zobowiązała się do wybudowania spopielarni zwłok.













