Pierwszy punkt w nowej kampanii Radomianki zdobyły blokiem. Choć podopieczne Piotra Filipowicza zaczęły od dwupunktowego prowadzenia, gospodynie szybko odpowiedziały pięcioma punktami z rzędu. Przyjezdne miały spore problemy z przyjęciem zagrywki Karoliny Drużkowskiej (5:2). W grze obu zespołów brakowało stabilności i skuteczności, a drużyny punktowały seriami. Sporo było także gry blokiem. Przy stanie 12:12 oba zespoły miały już na koncie łącznie siedem punktów zdobytych tym elementem: Radomka cztery, a Sokół trzy. W końcówce Radomianki wypracowały czteropunktową przewagę (19:23). Gdy wydawało się, że zapiszą na swoim koncie pierwszego seta, gospodynie wygrały trzy kolejne akcje. Przyjezdne przetrwały jednak trudny moment i ostatecznie wygrały partię do 22.
Drugą odsłonę Radomianki rozpoczęły od wysokiego prowadzenia 8:3, ale równie szybko je straciły, a gospodynie doprowadziły do remisu 8:8. Później gra się wyrównała i do stanu 16:16 wynik oscylował wokół remisu. Gospodynie odskoczyły przy zagrywce Sandry Świętoń, prowadząc 20:16. Radomianki nie złożyły jednak broni. Najpierw odrobiły straty, a następnie przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść, wykorzystując błędy miejscowych i pokazując charakter (23:25).
Obie drużyny bardzo mocno męczyły się w ataku w tym spotkaniu. W trzeciej odsłonie, do stanu 11:11, ani jedne, ani drugie nie przekroczyły 30 procent skuteczności. Miejscowe zyskały przewagę przy zagrywce swojej rozgrywającej, Charlotte Krenicky, prowadząc 15:11. Podobnie jak w poprzedniej odsłonie, szybko jednak ją roztrwoniły. Błędów w szeregach obu ekip w meczu inaugurującym sezon było bardzo dużo - ale więcej po stronie gospodyń. Radomianki wróciły z dalekiej podróży. Po autowym ataku Wiktorii Kowalskiej był remis 19:19. Radomianki ponownie w końcówce pokazały więcej spokoju i opanowania. W tych najważniejszych fragmentach Radomka była skuteczniejsza. Ostatecznie podopieczne Piotra Filipowicza wygrały seta do 22, a w całym meczu 3:0.
W drugiej kolejce Radomka zaprezentuje się przed własną publicznością. W hali Enea RCS podejmie #VolleyWrocław, a to spotkanie zaplanowane jest na wtorek, 13 października, na godz. 17.30.
Sokół & Hagric Mogilno - Moya Radomka Radom 0:3 (22:25, 23:25, 22:25)
Sokół: Krenicky 1, Durul 2, Drużkowska 18, Świętoń 9, Ejsmont 4, Cygan 4, Kubas (libero) oraz Zakościelna, Stachowicz, Pajdak, Kowalska 13, Nowak.
Radomka: Petrenko 5, Gierszewska 7, Dudek 18, Stronias, Żylińska 9, Garita 4, Niemcewa (libero) oraz Fedyk 9, Sobanty.
MVP: Aleksandra Dudek (Radomka).


Napisz komentarz
Komentarze