Ubiegłoroczny debiut Radomskiego Biegu Onkologicznego spotkał się z dużym zainteresowaniem. W pierwszej edycji wystartowało prawie 300 osób, a na trasie pojawili się zarówno biegacze, jak i uczestnicy marszu nordic walking. Organizatorzy chcieli zwrócić uwagę na znaczenie profilaktyki nowotworów oraz pokazać, że po chorobie można wrócić do aktywnego życia.
- Ubiegłoroczny debiut tego biegu pokazał, że jest sens w organizowaniu i promowaniu takich wydarzeń. Bieg przypomina, że październik jest miesiącem profilaktyki raka piersi, a jednocześnie zachęca do profilaktyki onkologicznej. Widać po uczestnikach i osobach, które pojawiły się, żeby kibicować, że ta inicjatywa bardzo dobrze się przyjęła. Stąd też kontynuacja. Wspólnie z Radomskim Centrum Onkologii realizujemy drugi bieg - mówi Tadeusz Kraska.
Pierwsza edycja odbyła się nad zalewem na Borkach. Tym razem wydarzenie przenosi się do centrum miasta. Start i meta zostaną zlokalizowane w Parku im. Tadeusza Kościuszki. Uczestnicy będą mieli do pokonania pięć kilometrów, czyli dwie pętle po 2,5 kilometra. Oprócz biegu odbędzie się także marsz nordic walking.
- Zdecydowanie zwiększyliśmy limit uczestników i bardzo szybko się on zapełnił. Dlatego zapraszamy wszystkich, którzy nie zdążyli się zapisać, żeby przyszli dopingować zawodników - dodaje Kraska.
Start biegu zaplanowano na niedzielę, 4 października, na godzinę 11. Dwie minuty później, o 11.02, rozpocznie się marsz nordic walking.
Tegoroczna edycja ma przypominać o haśle "Październik Miesiącem Świadomości Raka Piersi", a jednym z celów wydarzenia jest zachęcanie do regularnych badań profilaktycznych. Organizatorzy wskazują również na popularyzację aktywności fizycznej i zdrowego trybu życia oraz promocję Radomia.
Skąd decyzja o zmianie miejsca rozegrania imprezy względem ubiegłego roku? - Pierwszy bieg odbył się nad zalewem na Borkach. Przy debiucie jest to bezpieczne miejsce, bo nie wiadomo jeszcze, jak wydarzenie się przyjmie. Drugi bieg organizujemy już w centrum miasta. To daje gwarancję, że wiele osób przyjdzie kibicować, obejrzeć i zobaczyć, jak wygląda ta impreza - mówi prezes stowarzyszenia "Biegiem Radom!".



Napisz komentarz
Komentarze