Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 2 października 2026 10:53
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne

Awantura w kozienickim szpitalu. Miał zaatakować pielęgniarkę i zgłosić bombę

Najpierw zaatakował pielęgniarkę, później zawiadomił służby o rzekomej bombie. Aleksander M. trafił do aresztu. Grozi mu do 8 lat więzienia.
Awantura w kozienickim szpitalu. Miał zaatakować pielęgniarkę i zgłosić bombę

Autor: Szymon Wykrota / Szymon Wykrota

Sąd Rejonowy w Kozienicach zastosował tymczasowy areszt wobec Aleksandra M. Mężczyzna usłyszał m.in. zarzut naruszenia nietykalności cielesnej pielęgniarki w Szpitalu Powiatowym w Kozienicach. Do zdarzenia miało dojść 19 września br. Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Radomiu, mężczyzna miał uderzać kobietę pięściami po ciele, szarpać za odzież oraz ją znieważać.

Aleksander M. miał także tego samego dnia zawiadomić służby ratunkowe o fałszywym ładunku wybuchowym w tym samym szpitalu.

Śledztwo przeciwko podejrzanemu prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kozienicach.

Jak ustaliła prokuratura, Aleksander M. faktycznie przebywał tego dnia w Szpitalu Powiatowym w Kozienicach. Trafił tam po wypadku na hulajnodze elektrycznej.

„W trakcie oczekiwania na udzielenie pomocy medycznej zaczął zachowywać się agresywnie wobec personelu medycznego, kierując pod adresem jednej z pielęgniarek słowa powszechnie uznawane za obelżywe, a następnie naruszając jej nietykalność cielesną oraz kierując wobec niej groźby. Będąc niezadowolonym z konieczności oczekiwania na udzielenie świadczeń medycznych, nawiązał połączenie z numerem alarmowym 112 i przekazał nieprawdziwą informację, że w budynku szpitala podłożył ładunek wybuchowy. Zgłoszenie to skutkowało podjęciem przez właściwe służby czynności zmierzających do zweryfikowania zgłoszonego zagrożenia oraz zapewnienia bezpieczeństwa osobom przebywającym w placówce” – informuje Prokuratura Okręgowa w Radomiu.

Po przybyciu na miejsce funkcjonariuszy Aleksander M. kontynuował agresywne zachowanie. W trakcie podejmowanej wobec niego interwencji obrażał policjantów oraz naruszał ich nietykalność cielesną. Stosował wobec nich przemoc.

Podczas składania zeznań mężczyzna stwierdził, że nie pamięta tamtych zdarzeń, ale przeprosił za swoje zachowanie. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Zobacz także: 

Policjant po służbie zatrzymał kierowcę. W aucie były narkotyki

Film „Doskonała” doceniony w Szwajcarii!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama