Jubileusz był okazją nie tylko do wspomnienia historii ostatnich pięciu dekad, ale również do rozmowy o obecnej sytuacji radomskiej piłki i jej przyszłości. Podczas gali nie zabrakło gratulacji, życzeń, wyróżnień, odznaczeń i medali. Po części oficjalnej uczestnicy wspólnie świętowali jubileusz przy torcie.
Pięć dekad historii
Historia Radomskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej sięga 1976 roku. Okręg powstał po podziale administracyjnym kraju, kiedy Radom został miastem wojewódzkim. W kolejnych latach piłka nożna w regionie rozwijała się, a kluby z Radomia i okolic rywalizowały na coraz wyższych poziomach.
Radomiak Radom i Broń Radom występowały na poziomie drugiej ligi, natomiast w trzeciej lidze swoją pozycję budowali między innymi Czarni Radom. Na tym szczeblu w kolejnych latach pojawiały się także Orzeł Wierzbica, Powiślanka Lipsko, Szydłowianka Szydłowiec, MG MZKS Kozienice, Pilica Białobrzegi, Mazowsze Grójec czy Oskar Przysucha.
Jednym z najważniejszych momentów w historii radomskiej piłki był debiut Radomiaka w ekstraklasie w 1984 roku. Na powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej trzeba było czekać 36 lat. Zieloni ponownie awansowali do ekstraklasy w 2021 roku i obecnie występują w niej szósty sezon z rzędu.
Historia ROZPN to jednak nie tylko wyniki i poziomy rozgrywkowe. To przede wszystkim ludzie. Przez pięć dekad związek tworzyli działacze, prezesi, trenerzy, sędziowie, zawodnicy oraz osoby zaangażowane w organizację rozgrywek i szkolenie młodzieży.
„To historia wszystkich działaczy, wielu pokoleń”
Podczas jubileuszu dużo miejsca poświęcono właśnie osobom, które przez lata pracowały na rzecz radomskiej piłki. Obecny prezes ROZPN-u, Kamil Witkowski podkreślał, że 50-lecie jest świętem znacznie większej grupy niż tylko obecnych władz związku. - Jestem dumny, że mogę poprowadzić jubileusz 50-lecia. To historia wszystkich działaczy i wielu pokoleń. Trzeba się z tego cieszyć - mówił.
Skala wydarzenia również pokazała, jak szerokie jest środowisko skupione wokół ROZPN. W gali uczestniczyło około 380 osób, w tym blisko 90 prezesów klubów. Prezes związku zwracał uwagę na obecną sytuację piłki w regionie. Wskazywał przede wszystkim na obecność Radomiaka w ekstraklasie, ale także na liczbę klubów działających w okręgu oraz rozwój szkolenia młodzieży.
- Mamy ponad 100 klubów, w tym około 40, które szkolą młodzież. To właśnie na tym musimy się skupiać. Ponad 4500 dzieci trenuje w naszych klubach, dlatego chcemy dalej wspierać szkolenie, szczególnie w klubach młodzieżowych i tych, które mają mniejsze możliwości finansowe - podkreślał prezes ROZPN.
Jego zdaniem rozwój piłki musi zaczynać się od najmłodszych zawodników. - Kluby muszą szkolić. Jeżeli będą to robić, coraz więcej zawodników będzie trafiało na wyższy poziom. Przykład idzie od dołu - mówił Witkowski.
Prezes ROZPN zwracał także uwagę na zmiany, jakie w ostatnich latach zaszły w infrastrukturze sportowej. - Samorządom trzeba podziękować, bo stają na wysokości zadania. Mamy zmodernizowane obiekty, nowe budynki klubowe, oświetlone i nawadniane boiska. Czasy zmieniają się na dobre - zaznaczył.
Radomiak jako "lokomotywa" regionu
Z ROZPN przez wiele lat związany był Sławomir Pietrzyk. Obecny prezes Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej przez dziesięć lat kierował radomskim związkiem. Jak sam podkreśla, doświadczenie zdobyte w Radomiu miało znaczenie dla jego dalszej działalności. - Miałem przyjemność przez dziesięć lat pełnić funkcję prezesa Radomskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej i jestem z tego bardzo dumny. Wiem, skąd przyszedłem i jaką drogę przeszedłem. Bez wsparcia ROZPN trudno byłoby mi być w miejscu, w którym jestem dzisiaj - powiedział Pietrzyk.
Były prezes ROZPN zwracał uwagę na rolę Radomiaka w całym środowisku. - Mamy swoją lokomotywę, czyli Radomiaka w Ekstraklasie. Ta lokomotywa powinna ciągnąć za sobą kolejne wagoniki, a są nimi blisko 100 klubów działających w naszym regionie - mówił.
Pietrzyk podkreślał również, że mimo obecnej funkcji w Mazowieckim Związku Piłki Nożnej nadal czuje się częścią radomskiego środowiska. - Ciągle mówię o tym, jakbym był prezesem Radomskiego Związku Piłki Nożnej. Nigdy się tego nie wyparłem. To tutaj zdobywałem doświadczenie, które dało mi siłę i odwagę, żeby później startować na prezesa Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej - zaznaczył.
Oskar Przysucha z ambicjami
Jednym z klubów, które w ostatnich latach reprezentowały region na wyższych szczeblach, jest Oskar Przysucha. Obecnie zespół rywalizuje w IV lidze mazowieckiej, ale w Przysusze myślą o powrocie na szczebel centralny. - Na pewno warunki mamy już takie, żeby zagrać na szczeblu centralnym. Od dwóch lat mamy nowy stadion, poprawiamy również bazę treningową. Jeżeli wszystko dobrze się ułoży, chcielibyśmy zawalczyć o awans - mówił Adam Pałgan, burmistrz gminy i miasta Przysucha.
Burmistrz pozytywnie oceniał współpracę z ROZPN. - Oceniam tę współpracę jako bardzo dobrą. Częściej odbywa się ona na linii klub - Okręgowy Związek Piłki Nożnej, ale często współpracujemy również z prezesem Witkowskim. Organizowaliśmy między innymi w Przysusze finały Pucharu Polski na szczeblu okręgu -powiedział.
Oskar ma w swojej historii występy na poziomie trzeciej ligi. Pałgan zwraca uwagę, że obecnie droga do szczebla centralnego jest wymagająca. - Jest trudniej awansować, tym bardziej że IV liga mazowiecka jest bardzo silna. Będziemy jednak podnosić swoje umiejętności i kwalifikacje, żeby kiedyś ten cel osiągnąć - zapowiadał.
"Mieliśmy dołek i jest odbudowa"
Waldemar Trelka, starosta powiatu radomskiego zwrócił uwagę na zmiany, które zachodzą zarówno w samym Radomiu, jak i w okolicznych miejscowościach. W jego ocenie ostatnie lata przyniosły odbudowę środowiska. - Mieliśmy dołek w Radomiu i jest renesans, jest odbudowa. Wierzę, że będziemy piąć się coraz wyżej. Ten jubileusz jest okazją, żeby spojrzeć na to, co było, podsumować i cieszyć się z tego, co udało się osiągnąć - mówił Trelka.
Starosta zwracał szczególną uwagę na osoby odpowiedzialne za szkolenie. - Młodzież, narybek i szkoleniowcy to podstawa. Szkoleniowcy wykonują wielką pracę i im również, a może przede wszystkim, chylę czoła - podkreślał.
Trelka wspominał także swoje doświadczenia związane z dawnym sportowym Radomiem. Przywoływał między innymi czasy, gdy przy ulicy Struga 63 funkcjonowała hala sportowa, a obiekt był miejscem spotkań przedstawicieli różnych dyscyplin.
Mówił również o rozwoju infrastruktury sportowej w powiecie radomskim. - Dużo się dzieje w gminach i w powiecie radomskim. Mamy wiele obiektów sportowych i szkoleniowców. Staram się także bezpłatnie udostępniać nasze hale sportowe, bo mamy ich dużo w terenie - mówił.
Od wychowanka Pilicy Białobrzegi do prezesa klubu
Jacek Kacprzak patrzy na radomską piłkę z kilku perspektyw. Jest wychowankiem Pilicy Białobrzegi, później występował w Radomiaku i Legii Warszawa, a dziś pełni funkcję prezesa Pilicy. - 50 lat ROPZN to kawał historii. Sam jestem tego przykładem, bo zaczynałem jako młody piłkarz, później była kariera zawodnicza, a po jej zakończeniu zostałem działaczem i prezesem. Przez te 50 lat naprawdę jest się czym pochwalić - mówił Kacprzak.
Były piłkarz podkreślał znaczenie Radomiaka w swojej karierze. - Jestem wychowankiem Pilicy Białobrzegi, ale największe kroki w swojej karierze zawdzięczam Radomiakowi. Z Radomiaka trafiłem do Legii. Ten klub bardzo mocno ukształtował mnie piłkarsko i mam mu wiele do zawdzięczenia - wspominał.
Kacprzak mówił również o obecnej sytuacji Pilicy. Klub z Białobrzegów dzień przed galą podpisał umowę partnerską z Radomiakiem.
Prezes Pilicy przypomniał też, że klub w poprzednich latach rywalizował na szczeblu centralnym, dysponując przy tym ograniczonym budżetem. - Mieliśmy najmniejszy budżet w trzeciej lidze w całej Polsce, a mimo tego graliśmy na tym poziomie. Dzięki temu Białobrzegi i nasz klub stały się bardziej rozpoznawalne w polskiej piłce - mówił.
Infrastruktura zmienia lokalną piłkę
Na rozwój infrastruktury sportowej zwraca uwagę również Dawid Ruszczyk, dyrektor delegatury Urzędu Marszałkowskiego w Radomiu. Jego zdaniem inwestycje w obiekty sportowe są widoczne w całym regionie. - Jesteśmy partnerem tego wydarzenia. Mocno wspieramy sport, a siłą rzeczy także związki sportowe, w tym piłkarskie. Mamy w regionie dużo klubów młodzieżowych i seniorskich z wielką historią - mówił Ruszczyk. Wskazuje przy tym na inwestycje prowadzone przez samorządy - Trzeba pochwalić samorządy, które mocno inwestują w infrastrukturę sportową. Są to również środki z samorządu województwa mazowieckiego przeznaczane na poprawę infrastruktury sportowej - dodał.
Według Ruszczyka zmiany można zauważyć również na poziomie lokalnych boisk. - Wystarczy przejechać po naszych miejscowościach, żeby zobaczyć, jak zmieniła się infrastruktura. Kluby nie grają już na ubitej ziemi - zaznaczył.
Miasto deklaruje dalsze wsparcie
Radom ma długą historię związaną z piłką nożną, a jej ważną częścią jest Radomiak, który jako jedyny klub z regionu występuje dziś w Ekstraklasie. - Radom sportem stoi i my naprawdę na każdym etapie radomski sport wspieramy i będziemy wspierać. Sport bez finansowania nie istnieje. Od tego są samorządy, żeby w tym temacie pomagać, i my to czynimy - mówiła Marta Michalska-Wilk, wiceprezydent Radomia.
Zwróciła uwagę, że na historię związku składają się zarówno sukcesy, jak i trudniejsze momenty. - 50 lat to piękna historia, w której były momenty trudne, ale również pełne radości i sukcesów. Składają się na nią setki spotkań, tysiące zawodników, trenerów, działaczy i sędziów. To doskonała okazja, żeby podziękować tym wszystkim, którzy tworzyli i nadal tworzą środowisko piłkarskie naszego regionu - podkreślała.
50 lat za nami, kolejne przed nami
Jubileusz ROZPN był okazją do spotkania osób reprezentujących różne pokolenia radomskiej piłki. W jednym miejscu znaleźli się byli zawodnicy, działacze, prezesi klubów, samorządowcy i osoby zajmujące się szkoleniem młodzieży.
Pięć dekad działalności związku to okres wielu zmian. Zmieniały się struktury organizacyjne, system rozgrywek, kluby oraz warunki, w jakich funkcjonowały. Jednocześnie przez cały ten czas wokół piłki pozostawali ludzie, którzy angażowali się w jej rozwój.
Dziś jednym z najważniejszych tematów pozostaje szkolenie młodzieży. W regionie działa ponad 100 klubów, a tysiące dzieci trenują piłkę nożną. Jednocześnie rozwijana jest infrastruktura, a część klubów ma ambicje powrotu na wyższe poziomy rozgrywkowe. 50 lat historii ROZPN stało się więc okazją nie tylko do podsumowania przeszłości, ale także do rozmowy o tym, jak ma wyglądać kolejne pół wieku lokalnego futbolu.



Napisz komentarz
Komentarze