Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
wtorek, 15 września 2026 18:01
Reklama

Uliczka Tradycji przeniosła Radomian do 1976 roku. Historia została opowiedziana z dwóch perspektyw

Tegoroczna Uliczka Tradycji w Radomiu zabrała mieszkańców w podróż do 1976 roku - czasu, który dla miasta miał szczególne znaczenie. W 50. rocznicę robotniczego protestu organizatorzy przypomnieli zarówno codzienność mieszkańców Radomia, jak i wydarzenia oraz nastroje społeczne, które poprzedziły bunt przeciwko ówczesnej władzy.

Wydarzenie zorganizowane przez Resursę Obywatelską i Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej ,,Elektrownia'' połączyło rekonstrukcje historyczne, wystawy, koncerty, spektakle i prezentacje. Przede wszystkim jednak pozwoliło spojrzeć na Radom sprzed pół wieku z dwóch perspektyw tej oficjalnej, znanej z ówczesnej prasy, oraz nieoficjalnej, związanej z codziennym życiem mieszkańców i funkcjonowaniem poza oficjalnym systemem.

- Celem tegorocznej Uliczki Tradycji było przeniesienie mieszkańców Radomia pół wieku wstecz, do 1976 roku. Data oczywiście nie była przypadkowa, ponieważ mamy rok 50-lecia protestu robotniczego.Chcieliśmy przypomnieć życie codzienne mieszkańców Radomia w tamtym okresie - mówił Paweł Puton, kierownik Działu Projektów Kulturalnych Ośrodka Kultury i Sztuki „Resursa Obywatelska”.

Jak podkreślał, podczas wydarzenia pokazano zarówno oficjalny obraz miasta, który „brylował na łamach prasy oficjalnej”, jak i rzeczywistość rozgrywającą się w zakamarkach codziennego życia radomian.

Inspiracją do przygotowania tegorocznej edycji była wnikliwa lektura artykułów prasowych z 1976 roku. Ówczesny oficjalny przekaz przedstawiał Radom jako miasto sukcesu - rozwijającej się gospodarki, oświaty, kultury, sportu i gastronomii. Uważniejsza analiza publikacji pozwalała jednak dostrzec partyjną nowomowę, przemilczenia oraz próby odpowiedniego przedstawiania trudnych tematów.

Organizatorzy zestawili oficjalny obraz rzeczywistości z tym, co funkcjonowało poza nim. Uczestnicy mogli zobaczyć m.in. bar mleczny, stoisko „Praktycznej Pani”, strefę rekreacji czy wystawę numizmatyczną. Nie zabrakło również dioramy drukarni drugiego obiegu, stanowiska Komitetu Obrony Robotników, kempingu hipisów oraz spotkania poświęconego legendzie o wyjeździe „w Bieszczady”.

- Frekwencja była bardzo miłym zaskoczeniem. Sprzyjała nam pogoda, ale myślę, że radomian zaciekawiło przede wszystkim to, w jaki sposób można opowiadać o życiu w 1976 roku. Niektórzy wspominają swoje dzieciństwo, a dla młodych jest to żywa lekcja historii - podsumował Paweł Puton.

Wioletta Kotkowska, dyrektor Mazowieckiego Centrum Sztuki Współczesnej ,,Elektrownia'' zwróciła uwagę na szczególne znaczenie tegorocznej edycji.

- To 50-lecie, kiedy Radom powiedział „nie”, kiedy podwyżki cen spowodowały, że radomianie wyszli na ulice i powiedzieli „dość”. Wtedy zaczęła się radomska droga do wolności - mówiła. Wszystko, co znajduje się na tegorocznej Uliczce Tradycji, budzi we mnie wielki sentyment do przykrych czasów, ale jednocześnie czasów mojego dzieciństwa - przyznała dyrektor „Elektrowni”.

Ważną częścią Uliczki Tradycji była działalność Grupy Rekonstrukcji Historycznej Retrospekcja, zajmującej się odtwarzaniem mody cywilnej i stylu życia od lat 30. do lat 70. XX wieku.

- Jesteśmy grupą zajmującą się odtwórstwem mody cywilnej i lifestyle’u od lat 30. do lat 70. XX wieku. Skupiamy się głównie na odtwarzaniu w duchu public history - historii, która ma wychodzić do ludzi i opowiadać w sposób żywy, interaktywny i angażujący - tłumaczył Antoni Klimko z GRH Retrospekcja.

Podczas tegorocznej Uliczki grupa przygotowała trzy stanowiska: zaułek pikniku studenckiego, stanowisko targowe z grami oraz stanowisko z ulotkami. Rekonstruktorzy starali się pokazać codzienność minionej epoki w sposób przystępny, szczególnie dla młodszych uczestników, którzy nie mogą pamiętać realiów PRL-u.

Uliczka Tradycji pełna atrakcji dla wszystkich pokoleń

Uliczka Tradycji była pełna koncertów, spektakli i atrakcji nawiązujących do realiów lat 70. Na scenie plenerowej odbyły się m.in. pokazy mody przygotowane przez GRH Retrospekcja, koncerty Breadcrumbs i Golden 70s Rock Show oraz warsztaty tańca. Wieczór zakończył występ Lecha Janerki. W Resursie Obywatelskiej zaprezentowano m.in. program „Od głosu do wolności”, „Kronikę Ziemi Radomskiej” z 1976 roku oraz występ Zespołu Tańca Ludowego UMCS z Lublina. Na Placu Jagiellońskim wystąpił Teatr Bazar ze spektaklem „Bałtyk Story”. Na uczestników czekały również dioramy historyczne, stoisko KOR-u, drukarnia drugiego obiegu, kemping hipisów, „Praktyczna Pani”, bar mleczny, wystawy, warsztaty i strefa numizmatyczna z możliwością wybicia pamiątkowej monety. Nie zabrakło także rodzinnych turniejów sportowych i animacji.

Żywa lekcja historii

Tegoroczna Uliczka Tradycji pokazała, że historię można opowiadać nie tylko poprzez daty i podręczniki. Rekonstrukcje, muzyka, moda, przedmioty codziennego użytku, wspomnienia świadków i archiwalne materiały pozwoliły uczestnikom spojrzeć na Radom 1976 roku z bliska. Dla starszych mieszkańców była to podróż do czasów młodości i dzieciństwa, dla młodszych - możliwość poznania rzeczywistości, której sami nie mogli doświadczyć.

W 50. rocznicę Czerwca ’76 Uliczka Tradycji stała się więc nie tylko wydarzeniem kulturalnym, ale przede wszystkim żywą lekcją historii Radomia.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama