14 lutego Dominik Hołuj spod Stromca w wypadku kolejowym stracił prawą dłoń i obie nogi. Blisko trzy miesiące po tej tragedii odwiedziliśmy Dominika i jego rodziców.
Ok. godz. 9 doszło do wypadku kolejowego. - Mężczyzna, widząc nadjeżdżający pociąg, położył się na torach - informuje Justyna Leszczyńska z miejskiej policji.