Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Rykach, sytuacja miała miejsce w sobotnie (15 sierpnia) popołudnie. Podczas meczu pomiędzy Czarnymi Dęblin a Wisłą Puławy 30-letni mężczyzna odpalił racę. Tymczasem użycie pirotechniki jest legalne tylko wtedy, gdy organizator imprezy masowej oficjalnie je zgłosi, uzyska wymagane zgody i przeprowadzi pokaz za pośrednictwem wyspecjalizowanej, profesjonalnej firmy pirotechnicznej. Bez wymaganej zgody jest to wykroczenie, za które grozi grzywna, a nawet zakaz stadionowy od 2 do 6 lat.
To jednak nie koniec jego problemów. Podczas legitymowania okazało się, że jest on poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Radomiu w celu odbycia kary pięciu miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejszą kradzież.
Kibic został zatrzymany i trafił do aresztu. Najbliższe miesiące spędzi w zakładzie karnym, gdzie będzie odbywał zaległą karę. Za odpalenie racy otrzymał mandat.
Zobacz także:

Napisz komentarz
Komentarze