Uszkodzone trzy domy mieszkalne, zdmuchnięte dachy osiemnastu pomieszczeń gospodarczych. Zniszczone zboże i zalane maszyny rolnicze. To efekt burzy, jaka przeszła w czwartek i w nocy z czwartku na piątek przez powiat lipski.
- Do tego zwalone drzewa na drogach gminnych i powiatowych. Strażacy uczestniczyli w trzydziestu czterech interwencjach. Wzięło w nich udział czterdziestu funkcjonariuszy z jednostki ratowniczo – gaśniczej i ponad stu druhów z okolicznych jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej – powiedział nam starszy kapitan Krzysztof Węgorkiewicz, dyżurny operacyjny Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Lipsku.
Nie wiadomo, na ile było to związane ze stresem wywołanym nawałnicą, w każdym razie, w jej trakcie z powodu nagłego zatrzymania krążenia do szpitala trafiła jedna osoba.
Żywioł największe spustoszenie siał w gminach Solec na Wisłą i Przyłęk.
Póki co trwa szacowanie strat spowodowanych przez wiatr wiejący z prędkością 80 km/h. Ze wstępnych ustaleń wiadomo, że łącznie mogą sięgnąć setek tysięcy złotych.

Napisz komentarz
Komentarze