Mniej pasażerów i większa strata
W 2024 roku z usług radomskiego lotniska skorzystało 112,5 tys. pasażerów, czyli o blisko 8 tys. więcej niż rok wcześniej. Jak ustalił branżowy portal rynek-lotniczy.pl, w 2025 roku ruch spadł. Port obsłużył 95,6 tys. pasażerów.
Słabsze wyniki przełożyły się również na finanse. Jak informuje rynek-lotniczy.pl, strata operacyjna lotniska w 2025 roku wyniosła 44,3 mln zł. To najgorszy wynik od momentu uruchomienia portu.
PPL: lotnisko ma pełnić więcej niż jedną funkcję
Mimo rosnących strat PPL podkreśla, że najnowsza strategia funkcjonowania radomskiego lotniska zakłada model hybrydowy. Oznacza on łączenie działalności pasażerskiej z dodatkowymi funkcjami, które mają w przyszłości poprawić rentowność portu.
– Zapowiadane wcześniej działania ograniczające koszty funkcjonowania portu zostały wdrożone. Zmiany dotyczą między innymi delegowania pracowników, którzy wyrazili na to zgodę, do czasowego wykonywania zadań w Warszawie. Obecnie jednak, ze względu na wzrost ruchu wakacyjnego, personel wykonuje większość obowiązków w Radomiu – powiedział w rozmowie z portalem rynek-lotniczy.pl Piotr Rudzki, rzecznik prasowy PPL.
Choć radomskie lotnisko pozostaje nierentowne, sama spółka Polskie Porty Lotnicze notuje bardzo dobre wyniki finansowe. W 2025 roku PPL wypracowały około 1 mld zł zysku.
Zobacz także:
„Musimy patrzeć na nie w szerszej perspektywie”
PPL przyznaje, że przy obecnej skali działalności osiągnięcie rentowności przez lotnisko w Radomiu będzie trudne. Jednocześnie spółka deklaruje, że będzie podejmować działania mające zwiększyć znaczenie portu, zwłaszcza w kontekście planowanej modernizacji Lotniska Chopina.
Jak podkreśla Piotr Rudzki, po wydaniu około 800 mln zł na budowę nowego terminala i infrastruktury rezygnacja z prób poprawy funkcjonowania lotniska byłaby niegospodarnością.
– Należy pamiętać, że nawet taki port generuje przychody dla regionu, dlatego musimy patrzeć na niego w szerszej perspektywie – zaznacza.
Zobacz także:
Modernizacja Lotniska Chopina szansą dla Radomia
W najbliższym czasie ma rozpocząć się dialog konkurencyjny z potencjalnymi wykonawcami modernizacji Lotniska Chopina. Jednym z narzędzi, które mogłyby ułatwić przeprowadzenie inwestycji, jest administracyjny podział ruchu lotniczego, polegający na przeniesieniu części połączeń do innych portów, w tym do Radomia.
– Administracyjny podział ruchu jest narzędziem, które może wesprzeć rozwój Radomia, a jednocześnie odciążyć stołeczne lotnisko. Złożyliśmy już odpowiednie dokumenty do Ministerstwa Infrastruktury. Ostateczną decyzję podejmie Komisja Europejska – wyjaśnia Rudzki.
Zakłada się, że takie rozwiązanie mogłoby obowiązywać w latach 2028–2030.
Rekordowy czerwiec
Czy słabe wyniki z 2025 roku powtórzą się również w 2026 roku? Na odpowiedź jest jeszcze za wcześnie. Pierwsze sygnały są jednak optymistyczne.
Jak informowaliśmy w piątek, 3 lipca, Lotnisko Warszawa-Radom zanotowało najlepszy czerwiec w swojej historii. W pierwszym miesiącu wakacji z usług portu skorzystało 16 108 pasażerów, czyli o około 22 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Rekordowy był także ruch lotniczy. W czerwcu wykonano 108 cywilnych operacji, obejmujących loty regularne, czarterowe oraz rejsy lotnictwa ogólnego (General Aviation). To najlepszy czerwcowy wynik od momentu uruchomienia lotniska.
Zobacz także:
- Rekord na lotnisku w Radomiu
- Jeden samolot tygodniowo? Minister skłamał w sprawie radomskiego lotniska
- PPL potwierdza zmianę. Radomskie lotnisko z nowym dyrektorem


Napisz komentarz
Komentarze