Michał Nowak, cozadzien.pl: Trenerze, witamy w Radomiu. Jak wrażenia po kilku pierwszych dniach?
Tomasz Kaczmarek, trener Radomiaka Radom: - Dobre pierwsze wrażenie, dobra pogoda, dobre boisko, dużo pracy. Wiedziałem dokładnie, co mnie czeka, więc wszystko się potwierdziło.
Wraca pan do Polski po kilku latach. Z jakim nastawieniem i celami podchodzi pan do nowego sezonu?
- Nastawienie i cele są takie, żeby dobrze wykorzystać okres przygotowawczy i przygotować zespół do sezonu, bo wszyscy wiemy, jak wymagająca zrobiła się Ekstraklasa. Trzeba też szczerze powiedzieć, że jest 14-15 zespołów, które na początku myślą przede wszystkim o utrzymaniu, a dopiero później, jeśli dobrze wejdą w sezon, mogą myśleć o czymś więcej. Pierwszym celem jest zbudowanie fundamentu, żeby było stabilnie, spokojnie i żeby była dobra piłka nożna. Z miesiąca na miesiąc będziemy widzieć, gdzie jesteśmy.
Czy przez te kilka lat pańskiej nieobecności w kraju, polska Ekstraklasa bardzo się zmieniła?
- Liga trochę się zmieniła. Kluby grające w europejskich pucharach robią to dziś na lepszym poziomie niż kilkanaście lat temu. Jest też więcej dobrze prowadzonych i dobrze zarządzanych klubów, które mają strategię, stabilne struktury i często nowych właścicieli. To automatycznie podniosło poziom sportowy. Na pewno jest wyższy niż 10 lat temu, ale wciąż jest sporo do zrobienia, bo nie jesteśmy jeszcze na poziomie, na którym wszyscy w Polsce by chcieli być.
Jak będzie wyglądał Radomiak Tomasza Kaczmarka?
- Profil drużyny jest bardzo jasny i pasuje do mojego pomysłu na piłkę. To zespół techniczny, intensywny, chcący grać przy piłce i dominować. Jednocześnie musi to być drużyna kompletna, czyli potrafiąca też dobrze bronić i pressować, bo tylko wtedy możemy coś osiągnąć. Ten zespół wielokrotnie udowodnił, że potrafi grać na bardzo wysokim poziomie, ale celem jest utrzymanie tego przez dłuższy czas i większa stabilność. Tak naprawdę chodzi o stabilizację wszystkiego: poziomu sportowego, sposobu pracy, codziennej organizacji i reakcji na różne sytuacje.
W Radomiaku dawno nie było trenera, który przepracowałby cały sezon. Tej stabilizacji życzymy.
- Dziękuję. Myślę, że tego życzy sobie każdy klub i każdy trener. Wiadomo, że nie zawsze wszystko funkcjonuje idealnie i na tym polega ten zawód. Ja tego chcę, klub tego chce, ale trzeba na to zapracować. Trzeba budować relacje i zaufanie, bo piłka nożna, szczególnie w tak wyrównanej lidze, to jest po prostu bardzo wymagający i emocjonalny zawodów. W trudniejszych momentach kluczowe jest to, żeby dobrze prowadzić klub i zespół. To jest praca, którą musimy wykonać.
ZOBACZ TEŻ:
- Radomiak Radom rozpoczął przygotowania. Na treningu nowe twarze i kilku nieobecnych
- Radomiak ma nowego napastnika i bramkarza. Do Radomia trafili Fernand Goure i Bartłomiej Gradecki
- Murawa stadionu RCS przechodzi regenerację po koncercie Jarre’a i Zalewskiego
- To już oficjalne - Tomasz Kaczmarek nowym trenerem Radomiaka Radom!
- Sparaliżowany kibic pojedzie na mecz ukochanej drużyny!
- Rezerwy Radomiaka Radom z awansem do Decathlon 5. ligi!
- To koniec. Baltazar pożegnał się z kibicami. Znamy następcę

Napisz komentarz
Komentarze