To koniec drugiego epizodu Baltazara. Tym razem okazał się on jeszcze krótszy niż pierwszy. Wówczas trener spędził w klubie sześć miesięcy. Tym razem tylko trzy i to pomimo tego, że wyciągnął zespół z ogromnego dołka, osiągając postawiony przed nim cel, którym było utrzymanie Zielonych w szeregach PKO BP Ekstraklasy.
O tym, że Baltazar może opuścić Radom, po raz pierwszy poinformował Szymon Janczyk z portalu Weszło. Jego zdaniem o zmianie na stanowisku pierwszego trenera zdecydowały wewnętrzne napięcia, które pojawiły się na finiszu ubiegłego sezonu. Portugalczyk w piątkowy wieczór pożegnał się z kibicami Radomiaka, publikując post w mediach społecznościowych.
"Mój czas w Radomiaku dobiegł końca.
Chciałbym podziękować klubowi, zawodnikom, sztabowi, a przede wszystkim kibicom za to, jak ponownie mnie przyjęli i jak stali przy mnie przez całą tę bardzo trudną podróż.
Razem osiągnęliśmy nasz główny cel, czyli utrzymanie miejsca klubu w Ekstraklasie, i jeszcze bardziej wzmocniliśmy jakość, która już istniała w tej drużynie. Odchodzę z pewnością, że dawałem z siebie wszystko każdego dnia, pracując z poświęceniem, uczciwością i pełnym zaangażowaniem dla klubu.
Życzę Radomiakowi sukcesów w przyszłości!
Teraz czas spojrzeć w przyszłość, dalej się rozwijać i przygotować na kolejne wyzwanie.
Dziękuję Wam Kibice za wszystkie chwile. Dziękuję Wam za to, że zawsze byliście ze mną, z drużyną! Dziękuję 💚" - napisał Portugalczyk.
Jak donosi Weszło, nowym trenerem Radomiaka zostanie Tomasz Kaczmarek.


Napisz komentarz
Komentarze