Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
środa, 27 maja 2026 18:34
Reklama

Referendum przeciwko Radosławowi Witkowskiemu? Rozpoczęto zbiórkę podpisów

Stowarzyszenie Lepszy Radom rozpoczęło działania zmierzające do przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Radomia Radosława Witkowskiego. Organizatorzy inicjatywy zarzucają władzom miasta między innymi niegospodarność, rosnące zadłużenie oraz obsadzanie stanowisk osobami związanymi politycznie z obozem rządzącym miastem.

Podczas konferencji prasowej przedstawiciele komitetu referendalnego podkreślali, że pomysł referendum nie jest reakcją na ostatnie wydarzenia w Krakowie, ale efektem wielomiesięcznych przygotowań.

– To co chciałbym powiedzieć na początku, to jest to, że nasza inicjatywa nie wynika ze zwycięstwa referendum krakowskiego sprzed kilku dni. Nasza inicjatywa była przygotowywana już od kilku miesięcy – mówił Filip Waligórski z Lepszego Radomia, pełnomocnik komitetu referendalnego.

Organizatorzy przekonywali, że Radom ma duży potencjał rozwojowy, który – ich zdaniem – nie jest obecnie wykorzystywany.

– Radom to wspaniałe miejsce do mieszkania, może być jeszcze wspanialsze, ma niewykorzystany potencjał. Niestety zarządzają nami nie tylko osoby, które są z klucza partyjnego, ale jeszcze dodatkowo niekompetentne. Widzimy to raz za razem – mówił Mikołaj Kurbiel z Lepszego Radomia. 

Podczas wystąpienia Kurbiel odniósł się do miejskich inwestycji oraz wydatków ponoszonych przez samorząd.

– Kiedy wydano miliony na halę sportową, 27 aneksów z dwoma różnymi wykonawcami nikt za to z urzędu nie odpowiedział. Prezydent za to nie odpowiedział – nie powiedział słowa przepraszam. Umieścili samych swoich ludzi partyjnych, niekompetentnych na najwyższych stanowiskach. I teraz mamy to, co mamy. Niestety wydano 600 tysięcy złotych na odnowienie parkingu wielopoziomowego, który i tak wiedzieli, że będzie do wyburzenia, tylko po to, żeby przed wyborami ładnie wyglądał – mówił.

Kurbiel zwracał także uwagę na sytuację finansową miasta.

– Dług radomski ciągle rośnie, dług ukryty w spółkach miejskich jest nigdzie niewykazywalny – podkreślał.

Przedstawiciele inicjatywy zapowiedzieli skierowanie listów do partii politycznych z prośbą o zajęcie stanowiska wobec planowanego referendum.

– Chciałbym wezwać partie polityczne do tego, aby zabrały stanowisko, oficjalne stanowisko w tej sprawie. Co sądzą na temat naszych zarzutów, co sądzą na temat wykonywania obowiązków przez obecnego prezydenta oraz o to, czy się włączą do procedury referendalnej – mówił Bartosz Głogowski z Lepszego Radomia.

Adresatami listów mają być między innymi Prawo i Sprawiedliwość, Konfederacja, Konfederacja Korony Polskiej, Partia Razem oraz Polska 2050.

Poparcie dla inicjatywy wyraził również Andrzej Sobieraj, prezes Stowarzyszenia Radomski Czerwiec ’76.

– Ludzie Czerwca i ludzie Solidarności roku 1980 walczyli o Polskę wolną, suwerenną i niepodległą. Walczyli o zmiany nie po to, żeby Radom zwijać, a żeby Radom rozwijać. Tymczasem, jak moi przedmówcy powiedzieli, wszystkie decyzje dotychczas podejmowane świadczą o jednym. Że ktoś wyraźnie ten Radom niszczy – mówił Sobieraj.

Na miejscu pojawili się również zwolennicy Radosława Witkowskiego. Jeden z uczestników publicznie wyraził poparcie dla prezydenta miasta, co doprowadziło do krótkiej dyskusji z uczestnikami konferencji.

Aby referendum mogło dojść do skutku, organizatorzy muszą zebrać podpisy co najmniej 10 procent uprawnionych do głosowania mieszkańców Radomia. Po weryfikacji podpisów przez komisarza wyborczego wyznaczony zostanie termin referendum.

Samo referendum będzie ważne tylko wtedy, gdy frekwencja osiągnie wymagany próg — czyli co najmniej trzy piąte liczby wyborców, którzy uczestniczyli w wyborach prezydenta miasta. Jeśli większość głosujących opowie się za odwołaniem prezydenta, Radosław Witkowski straci stanowisko przed końcem kadencji.

Zobacz także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama