Radomianki odrobiły zaległości z 15. kolejki. Pierwotnie ten mecz miał zostać rozegrany w połowie lutego. Przed własną publicznością Akademia Piłki Ręcznej podejmowała SPR Olkusz i była zdecydowanym faworytem tego spotkania. Zwycięstwo dawałoby podopiecznym Adriana Kondraciuka awans na fotel liderek Ligi Centralnej Kobiet. I ten cel udało się zrealizować, choć wygrana nie przyszła wcale łatwo. Mecz był bardzo emocjonujący. Do przerwy Radomianki prowadziły różnicą jednego trafienia, a większe prowadzenie wypracowały po przerwie finalnie zwyciężając 40:35.
Po 18 rozegranych meczach APR jest na pierwszym miejscu i wyprzedza drugi MTS Żory o trzy "oczka". Do zakończenia sezonu pozostało już tylko trzy kolejki, ale tylko dwa mecze do rozegrania. Niewątpliwie najważniejszym spotkaniem będzie to kolejne - 19 kwietnia ekipa z Radomia podejmie wicelidera, czyli właśnie MTS Żory i już wtedy może zapewnić sobie awans do Orlen Superligi kobiet. Ponadto APR zagra jeszcze u siebie ze Startem Pietrowice Wielkie, czyli przedostatnią ekipą stawki. W ostatniej serii gier z kolei Radomianki będą pauzowały.
Elmas-KPS APR Radom - SPR Olkusz 40:35 (20:19)
APR: Kolasińska, Borkowska, Barańska - Salisz 8, Mielewczyk 7, Machnio 6, Domka 5, Głuszko 5, Sołościuk 4, Pawłowska 3, Kuryś 1, Zub 1, Dymińska, Skorża, Papke, Krzymowska














Napisz komentarz
Komentarze