Zobacz również: Suski: jest pomysł, by zlikwidować państwo polskie, a my chcemy żyć w Polsce niepodległej [WIDEO]
Protest po śmierci Barbary Skrzypek. Prokurator Wrzosek złożyła zawiadomienie
Prokurator Wrzosek złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa gróźb karalnych przez Ozdobę po wydarzeniach z 17 czerwca 2025 roku. Wówczas politycy Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali demonstrację pod siedzibą Prokuratury Okręgowej w Warszawie. To z kolei miało związek ze śmiercią ich koleżanki, Barbary Skrzypek, która zmarła kilka dni po przesłuchaniu w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym spółki Srebrna.
Politycy PiS wiązali jej śmierć z prowadzonym przez Wrzosek przesłuchaniem, towarzyszącym mu stresem oraz niedopuszczeniem pełnomocnika. Podczas wspomnianej demonstracji kamery TVP Info uchwyciły rozmawiających polityków Prawa i Sprawiedliwości. - Ja ją pchnę, no co ty, niech spie****a - powiedział wówczas Ozdoba.
- Nie no, ale delikatnie. Żeby wiesz, się nie przewróciła - zalecił mu poseł Suski. - Bo ona specjalnie może - dodał europoseł Ozdoba. - Ledwo ją dotkniesz i ona się przewróci - przestrzegał Suski.
Polecamy:
Suski zasłabł w prokuraturze. "Nie chcę umierać jak Basia Skrzypek"
Poseł Suski we wtorkowe przedpołudnie stawił się w prokuraturze, by zeznawać w sprawie Ozdoby podejrzanego o groźby karalne. Jak poinformowała Telewizja Republika, polityk miał zasłabnąć podczas przesłuchania.
- Gdy zobaczyłem panią Wrzosek, doznałem bólu i skoku ciśnienia. Poprosiłem o karetkę, nie nadawałem się do przesłuchiwania. Powiedziałem pani Wrzosek, że nie chcę tu umierać, jak nasza koleżanka, śp. Basia Skrzypek - powiedział polityk w rozmowie z Wirtualną Polską.
- Poczułem się źle, jak zobaczyłem tę panią, która przyszła ku mojemu zaskoczeniu na przesłuchanie - dodał Suski. - Poczułem ból, skoczyło mi ciśnienie. A przecież niedawno przeszedłem zawał serca. Lekarz powiedział mi, żebym uważał. Nie byłem w stanie uczestniczyć w przesłuchaniu w obecności pani Wrzosek. Przyjechała karetka, zbadali mnie, termin przesłuchania został przesunięty - wyjaśnił 68-latek.
Zobacz również:
Polecamy:







![Tragiczne zderzenie pod Radomiem. Nie żyją dwie osoby [AKTUALIZACJA] Tragiczne zderzenie pod Radomiem. Nie żyją dwie osoby [AKTUALIZACJA]](https://static-radom.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-wypadek-smiertelny-pod-radomiem-droga-nieprzejezdna-1772183247.jpg)






Napisz komentarz
Komentarze