Mecz ruszył z kopyta. Już w 4. minucie Kamil Jóźwiak wyłożył piłkę Imazowi w polu karnym, ale Filip Majchrowicz cudem wybronił strzał nogami — to mógł być szybki cios dla Zielonych. Gospodarze cisnęli dalej, a Imaz w 8. minucie uciekł Steve'owi Kingue i znów próbował z dystansu, lecz Christos Donis zablokował uderzenie.
Radomiak odpowiedział błyskawicznie. W 31. minucie Vasco Lopes popędził prawą stroną i z 16 metrów minimalnie chybił obok bramki Abramowicza. Największe emocje wybuchły jednak w 36. minucie, gdy sędzia Damian Sylwestrzak podyktował rzut karny za rękę Kingue, ale VAR słusznie anulował decyzję — ręka była przy ciele.
Jagiellonia nie odpuszczała: w 41. minucie Apostolos Konstantopoulos minął się z dośrodkowaniem Bartosza Wdowika z rzutu rożnego, grożąc bramce Majchrowicza. Przed przerwą Capita Capemba stworzył akcję lewą flanką, a Rafa Wolski szukał prostopadłych podań do Mauridesa.
Pierwsza połowa toczyła się głównie pod dyktando gospodarzy, którzy mieli znaczącą przewagę.
Po zmianie stron mecz nabrał rumieńców. W 55. minucie Romario Baró zwiódł obrońcę przy prawej stronie pola karnego, zagrał wzdłuż bramki do ustawionego tyłem Mauridesa, a ten odegrał piłkę do Rafała Wolskiego, który płaskim uderzeniem przy dalszym słupku pokonał bramkarza Jagiellonii. Chwilę wcześniej gospodarze byli o krok od gola, gdy po dośrodkowaniu z prawej strony Afimico Pululu główkował tuż obok bramki Majchrowicza.
Radość Zielonych nie trwała długo. W 64. minucie Jesus Imaz doprowadził do wyrównania, finalizując akcję Jagiellonii i tym samym zrehabilitował się za nieudane próby z pierwszej części meczu. Radomiak mógł jeszcze zadać drugi cios – Capita Capemba urwał się lewą stroną i niemal z linii końcowej dograł do Mauridesa, który efektownym wolejem huknął obok słupka. W końcówce na boisku pojawił się debiutujący Salifou Soumah.
Końcówka była nerwowa dla drużyny z Radomia. W 86. minucie Michał Kaput, który wcześniej pojawił się na murawie, ostro wszedł w nogi rywala w środkowej strefie i obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę, zostawiając kolegów w dziesiątkę na ostatnie minuty. Mimo gry w osłabieniu Radomiak dowiózł remis, a punkt wywieziony z boiska lidera można uznać za bardzo wartościowy rezultat.
Jagiellonia Białystok - Radomiak Radom 1:1
Bramki: Wolski '55, Imaz '64
Radomiak: Majchrowicz - Grzesik, Kingue, Dieguez, Wilson-Esbrand (Kaput '65), Donis (Ouattara 65'), Lopes (Soumaha '82), Baro (Tabsoba '71), Wolski, Capita, Maurides (Luquinhas '71)
Jagiellonia: Abramowicz - Wojtuszek, Konstantopoulos, Montoia, Wdowik, Drachal, Romanczuk, Jóźwiak (Pozo '58), Imaz, Nahel (Szmyt '58), Pululu
Sędzia: Damian Sylwestrzak
Żółte kartki: Donis '26, Imaz '62, Kaput '73, '85, Romanczuk '78














Napisz komentarz
Komentarze