Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
czwartek, 12 lutego 2026 11:24
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne

Przez pamięć i zapomnienie

Na projekcję dokumentu „Przez pamięć i zapomnienie. Radom”, spotkanie z jego reżyserem Rafałem Kotomskim i koncert ROKduo zaprasza w czwartek, 12 lutego do Kamienicy Deskurów Fundacja ŚLADY – historie radomskie.
Przez pamięć i zapomnienie

Źródło: Facebook - ROKduo

Pisarz, dziennikarz i rysownik Rafał Kotomski był wydawcą głównego wydania „Wiadomości” w TVP1 i dyrektorem TVP3 Warszawa. Zrealizował wiele reportaży telewizyjnych i filmów dokumentalnych, m.in. „Latarnicy z Syberii” czy „Sklep żelazny czyli przestrzenie wspólnej historii". Reżyser i współautor scenariusza cyklu filmów dokumentalnych „Mury Zagłady” o Holocauście, emitowanego w marcu i kwietniu 2023 na antenie TVP Historia. Od kwietnia 2022 jest właścicielem firmy Golem Media, produkującej programy telewizyjne i filmy dokumentalne. To właśnie Golem Media – według koncepcji i w reżyserii Kotomskiego - zrealizował cykl filmów „Przez pamięć i zapomnienie”, emitowany od marca ubiegłego roku na antenie anglojęzycznej TVP World.

Rafał Kotomski odwiedzał z kamerą miejsca, gdzie przed 1939 rokiem żyła liczna żydowska społeczność i próbował dociec, czy po kilkudziesięciu latach od II wojny światowej, Zagłady, ktoś jeszcze pamięta dawnych sąsiadów. Odwiedził także Radom – mówi Renata Metzger z fundacji „Ślady – historie radomskie”. - Na jego pytania starała się odpowiedzieć Adela Głowacka, przedstawicielka radomskiej społeczności romskiej, która przez lata, mieszkając w pobliżu żydowskiego cmentarza, była jego swoistym strażnikiem. Pojawiliśmy się i my, członkowie fundacji Ślady. Dla nas film „Przez pamięć i zapomnienie” stał się także okazją do opowiedzenia, czemu staramy się ocalić żydowskie ślady w naszym mieście, dlaczego uważamy, że to ważna misja. Nie byłoby tego dokumentu, gdyby nie udział w nim Sharon Grosfeld, córki ocalałego z Holocaustu Radomianina.

Radomski odcinek cyklu „Przez pamięć i zapomnienie” miał swoją premierę 10 listopada ubiegłego roku. - Pojawiły się wtedy głosy, że warto by dokument zaistniał i po polsku, że trzeba by też o tej pamięci porozmawiać – tłumaczy Renata Metzger.
I polska wersja się pojawiła. Nagrał ją aktor Marek Prałat, a zmontował Golem Media. Dokument otwiera cytat z książki „Przez ruiny i zgliszcza” Mordechaja Canina: „Było kiedyś żydowskie miasto Radom (...). Teraz w Radomiu mieszka kilkudziesięciu Żydów. Żyd na ulicy sprawia wrażenie, jakby nie był stąd, bo wszystko jest tutaj obce: domy, ulice, nawet mieszkanie, w którym mieszka, jest mu obce, jakby to nie jego dziadowie i ojcowie budowali to miasto, oddając mu wszystkie twórcze siły (...). Korzenie radomskiej Gminy zostały wyrwane. Odłamane gałęzie schną na obcej, wrogiej ziemi”.

Żydowski dziennikarz Mordechaj Canin tuż po wojnie odwiedził kilkadziesiąt polskich miast i miasteczek, w których przed 1939 rokiem kwitło żydowskie życie. Jego książka stała się po latach swoistym przewodnikiem dla Kotomskiego.

W czwartek, 12 stycznia o godz. 18 film „Przez pamięć i zapomnienie” będzie można zobaczyć w Centrum Organizacji Pozarządowych w Kamienicy Deskurów. Do Radomia przyjedzie także Rafał Kotomski, który opowie o pracy nad tym konkretnym odcinkiem i nad całym cyklem. Po spotakniu zaplanowano koncert „Impresje żydowskie” w wykonaniu ROKduo, czyli wspaniałych skrzypków Radomskiej Orkiestry Kameralnej: Marcina Davida Króla i Lucjana Szalińskiego-Bałwasa. Wstęp wolny.
 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama