Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
poniedziałek, 9 lutego 2026 16:37
Reklama

Polskie Porty Lotnicze przedstawiły strategię rozwoju radomskiego lotniska. "Macie i rozliczajcie nas z niej"

W poniedziałek 9 lutego przedstawiciele spółki Polskie Porty Lotnicze przedstawili w hotelu Hilton Garden Inn Radom wieloletnią strategię na rozwój Portu Lotniczego Warszawa-Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku. - W tym roku wracamy do wzrostów - powiedział Marcin Danił, członek zarządu PPL ds. finansowo-handlowych.
Polskie Porty Lotnicze przedstawiły strategię rozwoju radomskiego lotniska. "Macie i rozliczajcie nas z niej"

Autor: CoZaDzień.pl/Piotr Nowakowski

Zobacz także: Pasażerowie docenili radomskie lotnisko. Ich zdaniem najgorzej lata się z... Modlina!

Przygotowana przez PPL strategia zakłada, że radomskie lotnisko będzie działało w modelu hybrydowym. Oznacza to, że zamierza generować przychody z tytułu różnego rodzaju usług, których świadczenie umożliwia tego typu obiekt. Port lotniczy ma opierać się na dwóch filarach działalności: pasażerskim i pozapasażerskim.  - Pojedyncze scenariusze typu tylko tanie linie lotnicze lub tylko czartery nie gwarantują stabilizacji. Musimy dywersyfikować przychody - tłumaczył podczas prezentacji Marcin Danił, członek zarządu ds. finansowo-handlowych. 

Polecamy: 

Filar pasażerski to:

  • Czartery: rozwój wyjątkowej i konkurencyjnej oferty turystycznej z Radomia. - W czarterach chcielibyśmy osiągnąć liczbę 150 tys. odprawionych pasażerów rocznie - ujawnił Danił.
  • LCC (Tanie linie): budowanie siatki, ale nie poprzez "kanibalizację" przychodów.
  • General aviation: brak slotów na Lotnisku Chopina szansą na rozwój tego segmentu w Radomiu. - To nie jest bardzo rentowny segment, natomiast już dziś na lotnisku Chopina nie ma slotów i ten segment nie może się rozwijać. Uważamy, ze w Radomiu warunki byłyby zdecydowanie lepsze - wyjaśnił Danił.

Filar pozapasażerski to:

  • MRO (serwis samolotów): wykorzystanie dostępnej infrastruktury i przestrzeni do przyciągnięcia wyspecjalizowanych usług serwisowych
  • Cargo: rozwój radomskiego lotniska jako regionalnego węzła ekspresowego cargo lotniczego, skoncentrowanego na obsłudze przesyłek kurierskich, ładunków e-commerce oraz komponentów przemysłowych o wysokiej wrażliwości czasowej. - Cały czas prowadzimy rozmowy. Jest zainteresowanie, ale sukcesem będzie dopiero podpisanie umowy - stwierdził członek zarządu Polskich Portów Lotniczych ds. finansowo-handlowych.
  • Szkolenia: budowa zaplecza szkoleniowego dla personelu lotniczego jako element długofalowego rozwoju kompetencji i rynku pracy. - Polish Airport Academy zostałaby wykorzystana, żeby tutaj szkolić personel. Tym bardziej, że w 2032 roku ma zostać uruchomiony Port Polska czyli zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników będzie zdecydowanie wyższe - zaznaczył zarząd PPL. 
Grzegorz Tuszyński (L), dyrektor Portu Lotniczego Warszawa-Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku oraz Marcin Danił (P), członek zarządu PPL (fot. Piotr Nowakowski/CoZaDzień.pl)

Polskie Porty Lotnicze przygotowały także strategię dotyczącą działań wizerunkowych, których celem jest zmiana sposobu postrzegania Portu Lotniczego Warszawa-Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku. Oto one:

  • Odejście od marketingu masowego
  • Pełne przejście na Digital Marketing (precyzyjne targetowanie w internecie)
  • Koncentracja na strefie ciążenia: Radom + 100 km (Kielce, Ostrowiec Św., Puławy, południowe przedmieście Warszawy
  • Nie promujemy "budynku", tylko konkretne kierunki, do których możemy dotrzeć

Ponadto rozmowy dotyczące przyszłości portu mają mieć bardziej, realistyczny, rzeczowy i lokalny ton. Jego twarzą mają stać się pracownicy (obsługa, strażacy, kontrolerzy), a nie politycy. 

- To lotnisko regionalne, ale mające potencjał. Infrastruktura jest tutaj bardzo dobra, naprawdę, niczego nam tutaj nie brakuje. Jeżeli będą możliwości wskoczyć z poziomu 100 tys. obsługiwanych pasażerów rocznie do 300 tys. pasażerów rocznie, to oczywiście jako PPL w miarę racjonalnie będziemy wspierać to np. opłatami marketingowymi - przyznał Danił.

Polecamy:

Ramy wdrożenia

2026: pierwsze umowy MRO

2027-2028: Rozwój siatki LCC, cargo, budowa centrum szkoleniowego. - Jesteśmy na etapie rozmów z największymi graczami w Polsce. Nie chcę mówić, że jest blisko, ale na pewno zmienili swoje podejście do radomskiego lotniska - powiedział członek zarządu PPL.

2029-2030: Ostateczna weryfikacja rentowności.

Polecamy: 

Do 2027 roku z radomskiego lotniska ma latać co najmniej 300 tys. pasażerów rocznie

Pierwotne analizy, na bazie których podjęto decyzję o budowie radomskiego portu lotniczego, wskazywały, że po kilku latach działalności będzie on obsługiwał rocznie nawet dwa miliony pasażerów. Zdaniem obecnego zarządu Polskich Portów Lotniczych są to liczby nierealne.  - Tamte analizy były kompletnie oderwane od rzeczywistości. Zostały sporządzone w oparciu o wadliwy biznesplan. Nie zrobiono właściwych analiz rynku, analiz popytu, przepustowości, klientów, którzy są w tzw. strefie ciążenia. My urealniamy liczby i cel w postaci 300 tys. pasażerów jest celem, pod którym ja jestem w stanie się podpisać - przekazał nam Danił.

- Biorąc pod uwagę ten obszar, gęstość zaludnienia, to milion, półtora miliona pasażerów obsłużonych rocznie jest sufitem tego lotniska. Na razie mówimy jednak o 500 tys. pasażerów. Obsłużenie ponad miliona pasażerów rocznie jest możliwe, ale dopiero za ponad 10 lat, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem - wyjaśnił członek zarządu Polskich Portów Lotniczych. 

Jak udało nam się dowiedzieć, do końca kwietnia poznamy pełną ofertę radomskiego lotniska na zbliżające się lato. - Wtedy siatka połączeń na sezon letni będzie ustabilizowana i opublikowana. Duża część przewoźników oczekuje obecnie na konferencję slotową. która określi im liczbę dostępnych slotów na Lotnisku Chopina. Wtedy też mogą nastąpić jeszcze pewne roszady, jeśli chodzi o operacje lotnicze - wyjaśnił Grzegorz Tuszyński, dyrektor Portu Lotniczego Warszawa-Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku. 

Rafał Rajkowski (L), wicemarszałek województwa mazowieckiego, oraz Radosław Witkowski (P), prezydent Radomia (fot. CoZaDzień.pl/Piotr Nowakowski)

Przewoźnicy coraz przychylniej spoglądają na Radom. PPL w rozmowach z czołowymi markami na rynku 

Z analiz przeprowadzonych przez PPL wynika, że już w 2027 roku przewoźnicy nie będą mieli żadnych dodatkowych wolnych slotów do realizowania operacji z Lotniska Chopina w Warszawie. - Zakładamy, że jakieś linie lotnicze zdecydują się na bazowanie w Radomiu i wykonywanie stąd operacji lotniczych - przekazał Danił. - Siatka połączeń jeszcze się kształtuje. Są przetargi marketingowe. Siatka będzie się rozwijała. W tym roku zakładamy około 120 tys. pasażerów, wracamy do wzrostów - zadeklarował członek zarządu PPL. 

Spółka prowadzi obecnie zaawansowane rozmowy z potencjalnymi przewoźnikami, którzy jeszcze kilka lat temu spoglądali na radomski port z duża dozą dystansu. - Początkowo przewoźnicy nie byli chętni, ale teraz gdy wspominamy o radomskim lotnisku, widzimy, że chcą rozmawiać - stwierdził Danił.

- Macie strategię i rozliczajcie nas z niej - skwitował członek zarządu PPL, kończąc prezentację nowej strategii rozwoju radomskiego lotniska. 

Polecamy:


 

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama