Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
poniedziałek, 26 stycznia 2026 13:00
Reklama

Zmiany w radomskich spółdzielniach mieszkaniowych. Czego mogą spodziewać się Radomianie?

Na początku stycznia prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę zmieniającą przepisy dotyczące spółdzielni mieszkaniowych, która już niebawem wejdzie w życie. Jej celem jest głównie zwiększenie transparentności działań zarządów i wzmocnienie praw członków.
Zmiany w radomskich spółdzielniach mieszkaniowych. Czego mogą spodziewać się Radomianie?

Autor: Fot. archiwum CoZaDzień

Prezydent Nawrocki 9 stycznia podpisał nowelizację ustawy z 4 grudnia 2025 r. o zmianie przepisów dotyczących spółdzielni mieszkaniowych. Przechodząc do konkretów, już niebawem zakończy się dowolność w ustanawianiu pełnomocników, a spółdzielnie będą musiały wrócić do organizowania tradycyjnych, stacjonarnych walnych zgromadzeń. Ponadto ustawa wprowadza korekty, które mają ułatwić procedury związane z ustanawianiem odrębnej własności lokalu. 

- Spółdzielnie są o tyle ważne, że są one jednym z ważniejszych przejawów konstytucyjnego prawa zrzeszania się. Wielu Radomian mieszka w zasobach spółdzielni mieszkaniowych - powiedział w Porannej Rozmowie Radia Rekord i Telewizji Dami doktor Adam Tokarski z Katedry Prawa Konstytucyjnego i Nauk o Polityce Uniwersytetu Radomskiego

Zobacz także: Miasto kontra zima. Ile kosztuje utrzymanie dróg? 

Koniec z wyłudzaniem pełnomocnictw

Nowe przepisy wejdą w życie 28 stycznia czyli 14 dni od ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw. Główną zmianą jest niewątpliwie reforma w zakresie ustanawiania pełnomocników. Dzięki nowelizacji pełnomocnikiem członka spółdzielni będzie mogła być: 

  • osoba bliska członka tj. zstępny, wstępny, rodzeństwo, dzieci rodzeństwa, małżonek, osoba przysposabiająca i przysposobiona oraz osoba, która pozostaje faktycznie we wspólnym pożyciu,
  • adwokat lub radca prawny,
  • inny członek tej samej spółdzielni mieszkaniowej

Wskazane wyżej regulacje mają zapobiec wyłudzaniu pełnomocnictw od członków spółdzielni, co często robiono podstępem. W tym zakresie nie było bowiem wcześniej niemal żadnych ograniczeń z wyjątkiem jednego mówiącego o tym, że pełnomocnik nie może zastępować więcej niż jednego członka. - Było tam dość duże pole do wszelkiego rodzaju nadużyć - skomentował Tokarski. 

Zobacz także: Alarmują w sprawie KSeF. "Zagrożenie wolności gospodarczej"

Zgodnie z wprowadzoną nowelizacją spółdzielnie ponownie będą miały obowiązek wrócić do organizacji walnych zgromadzeń w tradycyjnej, stacjonarnej formie. - W tej małej nowelizacji wycofano się w pewnym stopniu z rozwiązań zdalnych, ale w przygotowywanym projekcie jest położony duży nacisk na umożliwienie zdalnego udziału w życiu spółdzielni. Ma to o tyle znaczenie, że nawet tutaj w Radomiu frekwencja na walnych zgromadzeniach wynosi szokujące 2-3 procent, więc ta dawna formuła, jeśli chodzi o spółdzielnie już na pewno się wyczerpała - dodał doktor z Katedry Prawa Konstytucyjnego i Nauk o Polityce Uniwersytetu Radomskiego. 

Ponadto uproszczono procedury związane z ustanowieniem odrębnej własności lokalu, gdy spółdzielnia nie podejmuje niezbędnych działań. - Kolejny pakiet, który jest opracowywany, jest prawdziwą rewolucją z tego względu, że wprowadzona zostanie kadencyjność zarządów, będzie większa kontrola nad zarządami, również większa transparentność członków spółdzielni, szerszy zakres dostępu do dokumentacji spółdzielni, obowiązek sporządzania wykazu umów zawieranych przez nie - zapowiedział doktor Tokarski. 

Polecamy:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama