W ostatnich dniach około godz. 23 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Radomiu otrzymał zgłoszenie o pożarze w bloku na ul. Limanowskiego. Sprawca przy użyciu kanistra z benzyną oblał drzwi jednego z mieszkań i je podpalił. Dwie osoby, które mężczyzna znał, trafiły do szpitala.
Radomscy policjanci poza zabezpieczeniem miejsca zdarzenia zajęli się wyjaśnianiem sprawy i przyczyn tego pożaru. Na miejscu wykonane były m.in. czynności z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Straty jakie spowodował sprawca to kwota kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Kilka godzin po zdarzeniu w jednym z mieszkań na terenie miasta doszło do zatrzymania 40-latka podejrzanego o podpalenie. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Następnie doprowadzono go do Prokuratury Rejonowej Radom Zachód. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów m.in. usiłowania zabójstwa i sprowadzenie zdarzenia w postaci pożaru, który zagrażał życiu i zdrowiu wielu osób.
Śledczy wnioskowali do sądu o zastosowanie wobec 40-latka tymczasowego aresztowania. 10 stycznia sąd przychylił się do tego wniosku i najbliższe 3 miesiące mężczyzna spędzi w areszcie.














Napisz komentarz
Komentarze