W poniedziałkowe przedpołudnie (16.10) zamaskowany mężczyzna, po wejściu do środka punktu handlowego w Jasieńcu, podszedł do kasjerki i grożąc przedmiotem przypominającym broń zażądał pieniędzy. Ekspedientka spełniła żądanie napastnika, wydając mu z kasy pieniądze, z którymi uciekł.
- Po zgłoszeniu napadu, na miejsce natychmiast przyjechały policyjne patrole wraz z grupą dochodzeniowo-śledczą. Szybka reakcja mundurowych pozwoliła na ustalenie sprawcy, a już w ciągu godziny po dokonaniu przestępstwa 23-latek z pow. grójeckiego został zatrzymany kilkanaście kilometrów od miejsca przestępstwa przez funkcjonariuszy prewencji i przewieziony do grójeckiej komendy - mówi nadkom. Agnieszka Wójcik z Komendy Powiatowej Policji w Grójcu.
Policjanci odzyskali skradzione pieniądze. Okazało się, że w trakcie napadu sprawca użył atrapy broni palnej, która została zabezpieczona przez śledczych. Mężczyzna był wcześniej notowany przez policję. Podczas przesłuchania wyjaśnił, że napadł na sklep, ponieważ potrzebował pieniędzy na wakacje.
23-latek usłyszał zarzut rozboju. Prokuratura zastosowała wobec niego tymczasowy areszt na dwa miesiące. Grozi mu do 12 lat więzienia.














Napisz komentarz
Komentarze