Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 2 stycznia 2026 08:14
Reklama

Temat podwyżki śmieci wróci za kilka tygodni

Podczas poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej nie poruszono tematu podwyżek stawek za odbiór i segregację odpadów w mieście. Prezydent Radosław Witkowski zapewnia, że temat śmieci wróci na sesję w marcu. Na jakąkolwiek podwyżkę nie zgadzają się radni PiS.
Temat podwyżki śmieci wróci za kilka tygodni

Źródło: fot. archiwum cozadzien.pl

Brak dyskusji radnych podczas poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej o podwyżce stawek za odbiór i segregację odpadów, to wynik kompromisu między prezydentem Radosławem Witkowskim a radnymi PiS w kwestii przyjęcia budżetu miasta na ten rok. Ale jak mówi prezydent, od tematu śmieci nie da się uciec. -  Zakładam, że w marcu powinniśmy już po raz pierwszy rozmawiać nad aktualizacją cennika odbioru za odpady - mówił w poniedziałek prezydent Radomia Radosław Witkowski.

Niezadowolony z braku dyskusji o śmiechach jest radny Kazimierz Woźniak. - Jeżeli będziemy powodowali, że będzie to zadłużenie z tego tytułu w budżecie miasta Radomia rosło, to kiedyś to odbije się czkawką na mieszkańcach. Może ono spowodować dużo wyższy poziom podwyżek - twierdzi niezależny radny Kazimierz Woźniak.

Radny Koalicji Obywatelskiej Wiesław Wędzonka zwraca z koli uwagę na wielkość kwoty o jaką toczy się spór o śmieci w Radomiu. – To jest ponad 20 mln zł. To musi być rozwiązane w trybie natychmiastowym. Mam takie przyrzeczenie, że jeszcze w lutym zaczną się nad tym prace i w marcu albo jeszcze pod koniec lutego będą one przedstawione radzie miejskiej - przyznaje Wędzonka.

Ale czy uda się wprowadzić podwyżki stawek za odbiór i segregację odpadów? Można mieć poważne wątpliwości. Niezmienne w tej kwestii jest stanowisko Klubu Radnych PiS. - Jeżeli chodzi o klub radnych Prawa i Sprawiedliwości, podjęliśmy taką decyzję, że mówimy stanowcze „nie” podwyżkom cen za wywóz odpadów komunalnych - mówi Kinga Bogusz, przewodnicząca rady miejskiej. 

Pierwsza propozycja magistratu dotycząca podwyżek stawek za odbiór i segregację śmieci to podwyżka o 120 proc. Taka podwyżka spowodowałaby – według wyliczeń – że miasto nie musiałby dokładać do odbioru i segregacji nawet złotówki. Druga propozycja, która teraz leży na stole, to podwyżka o 77 proc. W tym wypadku miasto musiałoby dołożyć 4 mln zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Anonim 30.01.2020 07:37
Witam dlaczego miasto niemowi skad biora sie tak wysokie oplaty i nic niemowi sie o innym sposobie odbioru odpadow a podwyzka o 120% to brak slow

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Trzeba uświadamiać 29.01.2020 21:36
Trzeba to uświadamiać nieustannie bo dotyczy comiesięcznych obligatoryjnych opłat polskich rodzin. Dlaczego mimo galopujących comiesięcznych opłat za śmieci – Polsce nadal zagrażają kary za brak osiągnięcia unijnych wymogów? Otóż w krajach Unii Europejskiej comiesięczne opłaty za śmieci zasilają lokalne administracje samorządowe które budują i utrzymują publiczne systemy gospodarki odpadami komunalnymi. Jest to tak zwany system naturalnego monopolu gminnego określany jako "in house". Osiągnięcia tego systemu, w którym tylko 10 procent odpadów trafia na składowanie - są podstawą unijnych wymogów dla całej Wspólnoty Europejskiej. U nas aferałowie uparli się aby comiesięczne opłaty polskich rodzin omijały samorządy i zasilały fundusz zysków firm kręcących lody na śmieciach. Dlatego mimo tego, że płacimy za odpady już więcej niż bogaci Niemcy - niewygodne.info.pl/artykul9/04673-Za-smieci-placimy-czesto-wiecej-niz-Niemcy.htm – to nadal wizytówką polskiej gospodarki odpadami są dzikie wysypiska lub płonące odpady na hałdach i w halach. Rozzuchwalone bezczynnością administracji publicznej rodzimi przedsiębiorcy czerpiący zyski z comiesięcznych opłat oraz międzynarodowe korporacje łupiące polskie rodziny - postanowiły więc obecnie przyspieszyć realizację swych planów i pociągnąć Polaków za kieszeń… samorzad.pb.pl/2841449,8131,czarna-wizja-smieciowa Ekspert ze Szwecji a więc ze wzorcowego kraju wyznaczającego standardy dla całej Unii stwierdza: „fundamentalne znaczenie w sukcesie gospodarki municypalnej ma fakt - że w Szwecji, Danii, Niemczech, Austrii, Holandii i w pozostałych krajach „starej Unii” w których system zadań publicznych realizowany jest przez spółki komunalne, w ramach in-house jest zdecydowanie tańszy. DLATEGO, ŻE Z SAMEJ DEFINICJI SPÓŁKI GMINNE POWINNY BYĆ NON PROFIT, BEZZYSKOWE. W związku z tym, to samo z siebie powinno prowadzić do sytuacji, gdzie na takim rozwiązaniu mieszkaniec gminy tylko zyskuje”… Czy w bogatych krajach starej UE gminy ogłaszają przetargi na śmieci, czy np. po niemieckich gminach jeżdżą polskie, francuskie czy z innych krajów śmieciarki? Czy w ogóle jeżdżą śmieciarki firm prywatnych czyhających na comiesięczne opłaty rodzin za śmieci? NIE! Bo w tych bogatych krajach te ustawowe zadanie samorządów gminy wykonują bez przetargów poprzez własne firmy municypalne, bez narzutów na realizację misji, którą dla firm spoza sfery użyteczności publicznej jest przede wszystkim pomnażanie swoich zysków…

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Radomianin 29.01.2020 14:43
Gospodarka odpadami nie polega na przekazaniu ich na składowisko lecz na maksymalnym odzysku i sprzedaży surowców do powtórnego przerobu i tu należy zwrócić szczególną uwagę, a nie na drenowaniu kieszeni mieszkańców .

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 29.01.2020 14:57
Masz rację, ale to kosztuje

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Trzeba uświadamiać 29.01.2020 21:38
Dzisiaj chcąc zostawić makulaturę - to trzeba zapłacić przyjmującym na "skupie"(?)

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama