Przypomnijmy: Walne Zgromadzenie Członków Spółdzielni Mieszkaniowej „Ustronie” miało się odbyć 8 czerwca. Ale się nie odbyło. - Zaskoczyło mnie osobiście, jako wieloletniego działacza spółdzielni mieszkaniowej, że to walne zgromadzenie miało tak duże zainteresowanie – mówi Ireneusz Owczarek, przewodniczący Rady Nadzorczej SM „Ustronie” w Radomiu.
Na walnym pojawiło się ponad 700 osób w tym ponad 400 osób z pełnomocnictwami od członków spółdzielni Ustronie. I tu pojawiły się problemy. Sala, w której miało odbyć się walne zebranie, okazała się za mała. - Po konsultacji z radcą prawnym, który obsługiwał zgromadzenie, podjąłem decyzję o jego zamknięciu i przeniesieniu na inny termin. To wywołało bardzo duże niezadowolenie, szczególnie w grupie osób, które posiadały pełnomocnictwa – przyznaje Owczarek.
Kolejne Walne Zgromadzenie Członków SM „Ustronie” wyznaczono na 10 lipca. Tymczasem Prokuratura Rejonowa Radom-Wschód sprawdzi czy mogło dojść do sfałszowania pełnomocnictwa na Walne Zgromadzenie Członków Spółdzielni Mieszkaniowej Ustronie.- W momencie rejestrowania osób na walne zgromadzenie tej spółdzielni 8 czerwca pojawiła się kobieta, która przedłożyła upoważnienie do występowania w imieniu nieobecnej osoby, członka spółdzielni, po czym na to samo zebranie stawiła się osoba, która widniała jako udzielająca tego upoważnienia i zakwestionowała widniejące na tym dokumencie odręcznie sporządzonym podpis – mówi prok. Beata Galas, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu.
Doniesienie do prokuratury złożył Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „Ustronie”.













Napisz komentarz
Komentarze