Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 2 stycznia 2026 06:24
Reklama

Zasiłek macierzyński. Jak korzystają z niego ojcowie?

Zasiłek macierzyński, choćby ze względu na nazwę, jednoznacznie przypisywany jest wyłącznie kobietom. Tymczasem przepisy dopuszczają, aby pobierał go także ojciec dziecka. Jak korzystają z tego ojcowie w województwie mazowieckim?
Zasiłek macierzyński. Jak korzystają z niego ojcowie?

Źródło: fot. archiwum cozadzien.pl

Maksymalny okres pobierania zasiłku macierzyńskiego po urodzenia jednego dziecka wynosi 52 tygodnie. Przepisy dopuszczają, by część tego czasu przejęli mężczyźni. Jak wynika z danych ZUS, ojcowie niechętnie korzystają z tej możliwości. - Przejęcie przez mężczyznę obowiązku opieki nad narodzonym dzieckiem wciąż uchodzi za rzadkość. Gdy spojrzymy na statystyki okaże się, że zasiłki macierzyńskie zostały zdominowane przez matki. Mężczyźni świetne odnajdują się jedynie na tzw. tacierzyńskim, czyli dwutygodniowym okresie zasiłkowym przysługującym wyłącznie ojcom dziecka - przyznaje Piotr Olewiński, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa mazowieckiego. 

Macierzyński nie tylko dla kobiet

Podstawowy zasiłek macierzyński, który pobiera się po urodzeniu jednego dziecka, trwa 20 tygodni. Przepisy niemal w całości zastrzegają ten okres dla matki. Może ona jednak po 14 tygodniach po porodzie zrezygnować z pozostałego czasu i wcześniej wrócić do pracy. W takim przypadku ostatnie 6 tygodni zasiłku macierzyńskiego wykorzystuje ubezpieczony ojciec dziecka. Czy jest to częste?  - Zdecydowanie nie. W 2018 r. mazowieckie oddziały ZUS wypłaciły zasiłki macierzyńskie za ten okres tylko 1,8 tys. mężczyzn. To bardzo niewiele, biorąc pod uwagę, że w tym samym okresie skorzystało z niego prawie 60,9 tys. kobiet.
Bezpośrednio po urlopie macierzyńskim zarówno matka jak i ojciec dziecka mogą przejść na urlop rodzicielski, który trwa maksymalnie 32 tygodnie - wyjaśnia Olewiński.

Zasiłek macierzyński za okres tego urlopu wykorzystywany jest przez mężczyzn dość rzadko. W 2018 r. mazowieckie placówki ZUS wypłaciły go ojcom tylko w 857 przypadkach, podczas gdy w tym samym okresie skorzystało z niego aż 68,1 tys. matek. Urlop rodzicielski wykorzystuje się w całości lub częściach stanowiących wielokrotność tygodnia, przy czym co do zasady każda z części powinna przypadać po poprzedniej. Co ciekawe, z zasiłku macierzyńskiego za okres urlopu rodzicielskiego rodzice mogą korzystać także równocześnie, ale łączny czas przysługujący obojgu nie może przekroczyć 32 tygodni w przypadku opieki nad jednym dzieckiem (może być to więc np. 16 tygodni wspólnego urlopu rodzicielskiego).

Jak to wygląda w Radomiu?

W Radomiu z podstawowego zasiłku macierzyńskiego skorzystało: 197 mężczyzn i aż 6 944 kobiet, z zasiłku macierzyńskiego za okres urlopu rodzicielskiego: 70 mężczyzn, 7 557 kobiet, natomiast z zasiłku za okres urlopu ojcowskiego: 3 329 mężczyzn. 

Popularny  tacierzyński

Statystyki pokazują jednak, że jest jeden zasiłek cieszący się ogromną popularnością u mężczyzn. Chodzi o zasiłek macierzyński za okres urlopu ojcowskiego, czyli tzw. tacierzyński.  W 2018 r. otrzymało go aż 29 tys. mężczyzn z województwa mazowieckiego.  - Zasiłek ten jest jednak specyficzny, ponieważ pobierać go może jedynie ojciec dziecka. Co więcej, wraz z ukończeniem przez nie 24. miesiąca życia niewykorzystana część urlopu ojcowskiego bezpowrotnie przepada. Zasiłek macierzyński za okres urlopu ojcowskiego przysługuje ubezpieczonemu mężczyźnie, niezależne od świadczeń, z których korzysta matka. Może trwać aż 2 tygodnie, podczas których tata otrzymuje świadczenie z ZUS. Przepisy dopuszczają wykorzystanie go w całości lub dwóch tygodniowych częściach - informuje rzecznik.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama