Dla pana Leszka to życiowa pasja, zbieranie prezentowanych na wystawie przedmiotów rozpoczął już w czasach dzieciństwa i trwa to oczywiście do dziś. - Od małego pasjonowały mnie takie przedmioty stare i kolekcjonowałem je w miarę swoich potrzeb i możliwości. No bo wiadomo też takie przedmioty, niektóre dosyć drogo kosztują. Niektórzy zbierają znaczki, inni hodują gołębie, a jeszcze inni tak, jak ja pasjonują się starymi przedmiotami - mówi Leszek Trybuł, autor wystawy.
Leszek Trybuł jest nie tylko zbieracza, często również podejmuje się odrestaurowania przedmiotów. - Większości tych przedmiotów staram się je odnowić, wkładam w to całe serce i poświęcam swój czas. Przez to człowiek mocno przywiązuje się do tych przedmiotów, darzy je sentymentem - przyznaje autor wystawy.
Dzięki takim urządzeniom można poznać jak rozwijała się myśl techniczna w różnych krajach. Na wystawie jest też wiele przedmiotów związanych z wojskiem. Leszek Trybuł zaprezentował również eksponaty niezbędne do prowadzenia gospodarstw domowych.
Leszek Trybuł zamierza nadal zbierać stare przedmioty. W przyszłości chciałby utworzyć prywatne muzeum.













Napisz komentarz
Komentarze