Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
czwartek, 1 stycznia 2026 23:52
Reklama

Cerrad Czarni przegrali w Rzeszowie

W meczu ostatniej kolejki fazy zasadniczej PlusLigi Cerrad Czarni Radom przegrali wyjazdowe spotkanie z Asseco Resovią Rzeszów 1:3. Ta porażka oznacza, że "Wojskowi" na ostatniej prostej mogą zostać zepchnięci na piąte miejsce w tabeli przez Aluron Virtu Wartę Zawiercie.
Cerrad Czarni przegrali w Rzeszowie

Źródło: Fot. Archiwum CoZaDzien.pl

Cerrad Czarni Radom jechali do Rzeszowa po efektownym zwycięstwie nad Treflem Gdańsk. Na Podkarpaciu musieli wygrać, żeby zagwarantować sobie czwarte miejsce w tabeli na zakończenie fazy zasadniczej PlusLigi. W przypadku porażki „Wojskowi” mogli spaść na piąte miejsce w lidze, ale tylko przy niesprzyjającym wyniku konfrontacji Cuprumu Lubin i Warty Zawiercie.

Spotkanie rozpoczęło się od pokazu siły środkowych obu zespołów – Bartłomieja Lemańskiego i Alena Pajenka. Jako pierwsi minimalną przewagę uzyskali gospodarze, którzy po błędzie Reto Gigera prowadzili 10:7. Jednak radomianie błyskawicznie odrobili straty i po chwili był już remis 10:10. Niestety po dogonieniu rzeszowian „Wojskowi” spuścili z tonu i rzeszowianie ponownie odskoczyli na bezpieczną przewagę (15:11). Kiedy Lemański skończył kolejny atak Resovia prowadziła już 22:18 i wydawało się, że jest już po secie, ale wtedy na zagrywce pojawił się Kamil Kwasowski. Przyjmujący posłał serię mocnych zagrywek, a jego koledzy dwukrotnie zablokowali Kubę Jarosza i było już 22:21 dla gospodarzy. Niestety przy kolejnej akcji trudny atak skończył Mateusz Mika, a potem mistrz świata poszedł za ciosem i Resovia wygrała pierwszego seta 25:22.

Cerrad Czarni prowadzili od początku drugiego seta, ale do wyniku 10:9 rzeszowianie starali się trzymać dystans. Jednak w kolejnych dziewięciu akcjach, aż siedem zakończyło się punktem dla „Wojskowych” i radomianie odskoczyli na wynik 17:11. Nasza drużyna dobrze zagrywała i wykorzystywała błędu gospodarzy. Do końca seta Resovia próbowała jeszcze walczyć, ale zespół Roberta Prygla nie wypuściła zwycięstwa z rąk i wygrała tę partię 25:18.

Trzeci set rozpoczął się od prowadzenia Cerradu 3:1, ale po chwili przy zagrywce Jarosza gospodarze zdobyli pięć punktów z rzędu i objęli prowadzenie 6:3. Po szarpanym początku tej partii gra się wyrównała i do stanu 18:18 utrzymywał się wynik zbliżony do remisu. Wtedy trzy punkty z rzędu zdobyli rzeszowianie i nie oddali tej zaliczki do końca partii wygrywając trzeciego seta 25:21.

Czwarta partia od początku przebiegała pod dyktando gospodarzy. Rzeszowianie prowadzili już 16:10. Cerrad Czarni jeszcze próbowali powalczyć, zwłaszcza Tomasz Fornal, ale niestety nie zdołali odrobić strat. Ostatecznie ten set zakończył się zwycięstwem gospodarzy 25:20. Najlepszym zawodnikiem tego spotkania został wybrany Bartłomiej Lemański.

Po tej porażce Cerrad Czarni Radom nadal zajmują czwarte miejsce w tabeli PlusLigi. Radomianie mają dwa punkty przewagi nad Aluronem Virtu Wartą Zawiercie. Ta drużyna w sobotę zagra na wyjeździe z Cuprumem Lubin i jeżeli wygra to przeskoczy „Wojskowych” w tabeli.

Asseco Resovia Rzeszów - Cerrad Czarni Radom 3:1 (25:22, 18:25, 25:21, 25:20)

Resovia: Shoji, Mika, Smith, Jarosz, Rossard, Lemański, Masłowski (l) oraz Perry (l), Schulz, Buszek

Cerrad: Giger, Żaliński, Pajenk, Filip, Fornal, Huber, Ruciak (l), Wasilewski (l) oraz Rybicki, Kwasowski, Vincić


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama