Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
wtorek, 13 stycznia 2026 08:59
Reklama

20 lat minęło. Jak Czarni napisali historię?

Po 20 latach od triumfu w Pucharze Polski, Cerrad Czarnym Radom nadarza się okazja do powtórzenia historycznego dokonania. Zespół, który jest w najlepszej formie od lat, rozpoczyna walkę o cenne trofeum.
20 lat minęło. Jak Czarni napisali historię?

Źródło: / fot. wksczarni.pl

W 2019 roku mija 20 lat od historycznego triumfu Czarnych Radom w Pucharze Polski. Marzenia o powtórzeniu sukcesu złotej ekipy chcą spełnić obecni zawodnicy Cerrad Czarnych Radom. Do sięgnięcia po trofeum, podobnie jak 20 lat temu, brakuje trzech kroków. Pierwszym będzie starcie z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie, które da przepustkę do rozgrywanego we Wrocławiu Final Four. "Wojskowi" mogą zyskać nie tylko cenny puchar do gabloty, ale też premie finansowe, przewidziane dla zawodników w przypadku sukcesu.

W drodze po Puchar Polski ówczesna drużyna Warki Strong Czarnych Radom rozegrała dwa wyczerpujące pojedynki, zakończone zwycięstwami w tie-breakach. Początek rozgrywek był jednak miły, bo w pierwszym meczu radomianie gładko ograli Bosman Morze Szczecin 3:0. Późniejsze mecze były już prawdziwymi bataliami. W półfinale rywalem naszej drużyny była Stal Hochland Citroen Nysa. W piątym secie sytuacja była dramatyczna. Podopieczni trenera Edwarda Skorka przegrywali 7:11 i 12:14, ale zdołali odwrócić losy spotkania. Podobną dramaturgią nacechowany był finał rozgrywek, w którym Warka Strong Czarni zagrali z Yawal Jurajska AZS Bank Częstochowa. Radomianie wygrali dwa pierwsze sety, w trzecim mieli dwie piłki meczowe, ale tym razem to ich rywale uciekli spod topora. Częstochowianie doprowadzili do tie-breaka, w którym uznali wyższość "Wojskowych", przegrywając 13:15.

Warka Strong Czarni oprócz pamiątkowego trofeum, które do dziś stoi w klubowej gablocie, otrzymali czek na 17,5 tys. zł. Drugą, jeszcze cenniejszą nagrodą, był pierwszy w historii występ w europejskich pucharach. Czarni już wcześniej mogli zaprezentować się na Starym Kontynencie, ale na przeszkodzie stanęły względy ekonomiczne. Tym razem radomianie stanęli do walki w Pucharze Zdobywców Pucharów, stając się drugim w historii naszego miasta zespołem, który zaprezentował się na europejskiej arenie (po... tenisistach stołowych). Debiut "Wojskowych" w Europie przyciągnął nadkomplet kibiców do hali MOSiR-u. Nieoficjalnie, mecz oglądało 3000 widzów, mimo zaledwie 1900 biletów dostępnych w sprzedaży. Radomianie wywalczyli awans do kolejnej rundy, dzięki czemu zagrali z uznanymi na świecie markami (choć dziś raczej kojarzącymi się z piłką nożną) - m.in. Z Galatasaray Stambuł, Crveną Zvezdą Belgrad, czy AEK-iem Ateny.

Czarni napisali piękną historię jako drużyna, ale też indywidualnie. Pierwszym nagrodzonym libero w historii polskiej siatkówki prawdopodobnie był Paweł Słomka. Wszystko dlatego, że ta pozycja "zadebiutowała" w sezonie 1998/1999, a Puchar Polski odbył się w połowie rozgrywek. Tym samym Słomka, który został wybrany najlepszym libero finałów pucharu, jako pierwszy zawodnik miał szansę na zdobycie takiej nagrody w oficjalnych rozgrywkach w naszej ojczyźnie. Nie była to jedyna nagroda dla zawodnika "Wojskowych". MVP turnieju został Krzysztof Śmigiel, a najlepszy na bloku okazał się Adam Nowik.

Przed meczem Cerrad Czarnych Radom z Aluron Virtu Wartą Zawiercie, kibice będą mogli samemu doświadczyć najpiękniejszej części historii radomskiego klubu. Zdobyty przez "Wojskowych" puchar będzie wystawiony w holu hali MOSiR-u.

Skład zwycięskiego zespołu z 1999 roku: Krzysztof Śmigiel, Adam Nowik, Paweł Boratowski, Piotr Gabrych, Marcik Kocik, Artur Maroszek, Andrzej Piotrowski, Jarosław Stancelewski, Krzysztof Staniec, Wojciech Stępień, Piotr Szymanowski, Paweł Słomka (libero).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

kibic prawdziwych Czarnych 23.01.2019 22:51
Pamiętam ten finał Pucharu,jako jeden z kilku kibiców z naszego miasta,oglądałem go z trybun hali w Sosnowcu. Niestety późniejsze mecze w rozgrywkach europejskich (i decyzje MON) były gwoździem do trumny PRAWDZIWYCH, Wojskowych Czarnych. Co się działo z tym klubem później,wszyscy wiemy (Sponsor z pod radomskiej miejscowości). Niestety obecny twór który niektórzy określają mianem "Wojskowych" ówczesnym Czarnym mógł by co najwyżej piłki nosić. A i to też tylko na treningach. Obecni "kibice" (Tak. W cudzysłów,choćby z powodu że wtedy też zawodnicy byli lepsi czy słabsi,ale zawsze szanowani)też są słabi,bo atmosfera tworzona na dzisiejszych meczach ma się nijak do dopingu kiedyś robionego głównie przez kibiców Broni i Radomiaka. Drobna uwaga do autora tekstu: Pełna nazwa klubu który zdobył w Sosnowcu Puchar Polski,to "Warka Strong Club Czarni Radom". W tekście brakło "Club"...

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama
ReklamaElmas wędliny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama