Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
niedziela, 18 stycznia 2026 22:27
Reklama

Podsumowanie sezonu Radomiaka. Przespana wiosna, stracony rok

Jak wyglądał miniony sezon w wykonaniu Radomiaka Radom? Kto popełnił najwięcej błędów, a kogo warto pochwalić? Nasze podsumowanie sezonu „Zielonych” odpowie na te i więcej pytań po kolejnym nieudanym roku w wykonaniu naszego zespołu.
Podsumowanie sezonu Radomiaka. Przespana wiosna, stracony rok

Źródło: / fot. Emil Ekert

„Znowu w życiu mi nie wyszło”, śpiewał niegdyś Krzysztof Cugowski. Radomiak ma co prawda piękny hymn, ale runda wiosenna dała solidne powody, by rozpocząć negocjacje z Budką Suflera w sprawie wykorzystania tego utworu jako motywu przewodniego „Zielonych”. Fatalna wiosna zdaje się być już tradycją naszego zespołu. Po przerwie zimowej Radomiak wygrał sześć spotkań, tyle samo przegrał, a trzy zremisował. Szczególnie słabo nasza ekipa radziła sobie na wyjazdach – poza domem wygraliśmy tylko dwa mecze, z czego jeden już na początku rundy w Rybniku. Po tej wygranej udało nam się ograć tylko lidera rozgrywek – GKS Jastrzębie, a ostatni punkt na wyjeździe „Zieloni” zdobyli w… ostatniej kolejce. W walce o baraże na ostatniej prostej wyprzedziła nas Garbarnia, która zimą traciła do Radomiaka aż 16 punktów. O tym, jak wielka to kompromitacja, niech świadczy fakt, że ostatecznie "Grabarze" zakończyli sezon z dwoma "oczkami" przewagi nad naszym zespołem. Radomiak stracił najwięcej, bo 37 goli z całej czołowej piątki. Co ciekawe, radomianie najczęściej tracili bramki w pierwszym kwadransie meczu lub w pierwszych 15 minutach drugiej połowy. Wówczas nasza drużyna straciła łącznie 17 bramek. Wiosną kulała także postawa naszej ekipy w ostatnim kwadransie pierwszej części gry. O ile jesienią tylko raz daliśmy się zaskoczyć rywalom przed zejściem do szatni, tak już wiosną cztery razy „ukłuto” nas przed przerwą. Warto dodać, że mimo to Radomiak pozostawał najgroźniejszy właśnie w końcówkach obydwu części gry. Wtedy „Zieloni” strzelili rywalom aż 26 bramek – połowę całego dorobku zespołu w meczach ligowych. Najgorszą serię radomianie zanotowali na przełomie marca i kwietnia, kiedy przegrali trzy mecze z rzędu (z MKS-em Kluczbork, Rozwojem Katowice i Gryfem Wejherowo). Przerwało ją zwycięstwo z Gwardią Koszalin, jednak chwilę później radomianie zaliczyli kolejne wpadki – z Błękitnymi Stargard (0:1) i Stalą Stalowa Wola (2:2).

Baba z wozu, koniom lżej

Skoro jesteśmy już przy meczu ze „Stalówką” to warto wspomnieć o zmianie na stanowisku szkoleniowca pierwszego zespołu, która nastąpiła właśnie po remisie z ekipą ze Stalowej Woli. Radomiak po raz kolejny zmienił trenera w trakcie sezonu. Tym razem los Jacka Magnuszewskiego i Vernera Licki podzielił Jerzy Cyrak. 42-letni szkoleniowiec rozstał się z Radomiakiem w fatalnej atmosferze. Podczas konferencji prasowej nie brakowało ostrych słów i kłótni z dziennikarzami, którzy zasypali Cyraka gradem pytań. Wieść niesie, że były asystent Mariusza Rumaka w nie najlepszym stylu pożegnał również szatnię radomskiego zespołu i swoich podopiecznych, których zresztą publicznie obwiniał za nie wykonywanie poleceń na boisku. Pytanie, czy trener Cyrak nie „stracił szatni” już wcześniej. Wszyscy pamiętamy bowiem w jakim stylu szkoleniowiec zakomunikował trójce zawodników: Kamilowi Cupriakowi, Rafałowi Stróżce, a zwłaszcza szczególnie lubianemu wśród kibiców i kolegów zespołu Szymonowi Stanisławskiemu, że nie widzi dla nich miejsca w zespole. Po tym, jak przed kamerami trener Cyrak kazał całej trójce, wcześniej przesuniętej do rezerw, szukać nowych klubów, a następnie dolał oliwy do ognia mówiąc, że popularny „Stasiek” może liczyć na grę jeśli… wygra rywalizację o miejsce w składzie rezerw, zdawało się, że dni Cyraka w Radomiu są już policzone. Problemy Cyraka zaczęły się jednak już jesienią, kiedy po świetnym starcie, finisz rundy wypadł bardzo słabo. Z jednej strony Cyrak próbował zachować pozory profesjonalizmu, zarządzając niezwykle dokładne analizy rywali czy rozpisując piłkarzom bardzo skomplikowane schematy, a z drugiej strony plany treningowe zlecał… swojej ekipie w Poznaniu, która wykonywała je zdalnie. Lekarstwem na chaos miał być Grzegorz Opaliński, ale dotychczasowy asystent Cyraka prochu jednak nie wymyślił – w siedmiu spotkaniach nie zdołał uratować sezonu, choć zaczął od dwóch zwycięstw. Bilans Opalińskiego to trzy wygrane, dwa remisy i dwie porażki (w najważniejszych meczach wyjazdowych - w Łodzi i Poznaniu).

"Jak mam bronić kiedy ich jest więcej?"

Maciej Świdzikowski – dziewięć, Mateusz Zając – sześć, Hubert Gostomski – pięć, Damian Jakubik – pięć, Karol Hodowany – dwa, Bartosz Skowron, Filip Adamczyk i Martin Klabnik – po jednym. O czym mówimy? O błędach linii defensywnej i bramkarzy przy straconych przez Radomiaka golach. Porażająca statystyka dobrze ukazuje niemoc naszego zespołu w defensywie. A jeśli doliczymy do tego trzy sprokurowane rzuty karne, które udało się obronić Gostomskiemu (dwa) i Arturowi Haluchowi (jeden) oraz jedną jedenastkę zmarnowaną przez Wartę Poznań, wygląda to tym bardziej katastrofalnie. O ile pojedyncze wpadki Hodowanego, Skowrona, Adamczyka i Klabnika nie robią wielkiego wrażenia, tak już dziewięć wpadek kapitana zespołu, Macieja Świdzikowskiego, mówi samo za siebie. Teoretyczny lider defensywy, najbardziej doświadczony zawodnik w tej formacji, wypada fatalnie w porównaniu z dwoma innymi stoperami, którzy mają na koncie tylko jedną bramkę. Nic dziwnego, że w pewnym momencie Świdzikowski wypadł ze składu i prawdopodobnie pozostałby na ławce rezerwowych, gdyby nie uraz Klabnika. O ile błędy „Świdzika” przypadają na cały sezon, tak znacznie gorzej wypada już Mateusz Zając, który w zaledwie ośmiu meczach wiosną. popełnił sześć rażących błędów i sprokurował rzut karny. Z kolei u dwóch piłkarzy widać znaczny regres lub progres. Loty obniżył Hubert Gostomski, który jesienią zbierał świetne recenzje, a wiosną popełnił aż cztery błędy. Młody golkiper nie był elektryczny i niepewny, a jego skóry nie ratują nawet dwie obronione „jedenastki”. Z kolei lepiej w obronie, w porównaniu do jesieni, prezentował się Damian Jakubik, który w pierwszej części sezonu zawalił cztery bramki, a wiosną pomylił się tylko raz, kiedy sfaulował rywala w polu karnym w meczu z Rozwojem Katowice. Podobną wpadkę zaliczył w meczu z GKS-em Bełchatów, ale wówczas rzut karny obronił Artur Haluch.

Silnik pracował, ale nikt nie kierował

Linia pomocy Radomiaka w tym sezonie przypominała trochę kulturystę ze słabością do piwa. Bicek z jednej, bicek z drugiej, a w środku zapuszczony, piwny bęben. I, tak jak ten kulturysta, miał siłę uderzenia, ale szans na wygraną w zawodach nie miał żadnych. Kiedy zimą z Radomiem pożegnał się Kamil Cupriak, na trenera Cyraka słano wszelkie znane klątwy. Wszak Cupriak był jednym z lepszych piłkarzy „Zielonych” pod względem liczb. Na szczęście zarówno Damian Szuprytowski, jak i Patryk Mikita pokazali, że znają się na swoim fachu i potrafią dograć piłkę wprost na nogę/głowę/nos kolegi z zespołu. Gorzej wyglądał natomiast środek pola. Poza Peterem Mazanem, którzy częściej grał z przodu, tworząc ofensywny tercet ze skrzydłowymi, brakowało jakości w rozegraniu piłki. Chinonso Agu świetnie spisuje się w defensywie, ale nieco słabiej radzi sobie w grze do przodu. Miejsce obok Agu powinien więc zająć kreator gry. Niestety, w krainie środka pola zapanowało czasowe bezkrólewie. Ofensywne statystyki Matthieu Bemby i Simona Coliny na koncie wyglądają tak żenująco, że aż żal je przytaczać. Radomskie odpowiedniki Paula Pogby i Andersa Iniesty wypracowały w tym sezonie oszałamiającą liczbę trzech bramek dla Radomiaka (dwie z tych bramek to trafienia z jesieni). Znamienne, że to właśnie mający defensywne zadania Agu zapisał na swoim koncie lepsze liczby niż dwójka „kreatorów” razem wzięta. Znacznie lepiej radził sobie Maciej Filipowicz, jednak wiosną, kiedy już zdołał wyleczyć kontuzję, obniżył loty i nie zdołał poprawić swojego dorobku. Niestety, nie mając w swoich szeregach rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia, jakość środka pola naszego zespołu wyraźnie spadła.

Król Leandro I i królewicz Sokół

Sześć długich lat – tyle czekał Leandro Rossi na swoją pierwszą koronę króla strzelców w barwach Radomiaka Radom. Brazylijczyk już kilkukrotnie był o krok od zdobycia nagrody dla najskuteczniejszego zawodnika ligi, wygrywał również nagrody dla najlepszego piłkarza całych rozgrywek, ale wciąż czekał na „koronację”. Ta sztuka udała mu się w tym sezonie, choć wiosną prezentował się znacznie słabiej niż w rundzie jesiennej. Widać to zresztą po rozłożeniu strzelonych bramek Leo na czynniki pierwsze – 13 goli jesienią, z czego cztery z rzutów karnych i sześć bramek wiosną, z czego również cztery padły po skutecznym wyegzekwowaniu „jedenastki”. Nie zmienia to jednak faktu, że był to najlepszy rok pod Leandro pod względem wyniku bramkowego. Łącznie Brazylijczyk ma już na koncie 80 bramek ligowych.

Miłym akcentem jest także inna korona króla strzelców – dla Dominika Sokoła. 19-letni piłkarz, który w obecnych rozgrywkach zadebiutował w pierwszym zespole, świetnie spisuje się w rezerwach. Na jedną kolejkę przed zakończeniem rozgrywek ma już 31 goli na koncie, co gwarantuje mu tytuł najskuteczniejszego strzelca ligi okręgowej.

 

Knedliczki z gulaszem

Z kolei najlepszym jokerem w drugiej lidze okazał się Jakub Rolinc, który pięciokrotnie trafiał do bramki po wejściu z ławki rezerwowych. Czeski napastnik wiosną zaprezentował się znacznie lepiej niż jesienią, kiedy to nie szczędziliśmy słów krytyki pod jego adresem tytułując poświęcony mu fragment "Czeski film". Oddajemy więc sprawiedliwość objawieniu rundy wiosennej w naszym zespole. Tym razem Rolinc był tak dobry, jak czeskie knedliczki z gulaszem, Pilsner Urquell czy czekolada Studentska. W pewnym momencie był najlepszym strzelcem zespołu, a próbę charakteru przeszedł, kiedy w Poznaniu - jako jeden z czterech piłkarzy - odważył się porozmawiać z rozgoryczonymi kibicami po porażce z Wartą. Pokaz walki i ambicji w wykonaniu Rolinca, który dwoił się i troił i mimo że bramki nie strzelił, to zdecydowanie zasłużył na pochwałę. Wygląda na to, że z „czeskiego filmu” robi nam się całkiem niezła, hollywoodzka produkcja. Miejmy nadzieję, że nowa umowa przekona Czecha do pozostania w Radomiu na dłużej.

Idzie nowe?

A co czeka Radomiaka w przyszłym sezonie? Zanosi się na to, że po raz kolejny „Zieloni” zaczną sezon z nowym projektem, który powierzony zostanie nowemu trenerowi. Jednym z kandydatów do objęcia tej posady jest 44-letni Dariusz Banasik, który ma już na koncie awans z drugiej do pierwszej ligi, wywalczony ze Zniczem Pruszków. Poza tym prowadził pierwszoligową Pogoń Siedlec i grające na zapleczu Ekstraklasy Zagłębie Sosnowiec. Najważniejsze dla radomian w trenerskim CV Banasika był jednak inny punkt – przeszłość w młodzieżowych zespołach Legii Warszawa, z których od dłuższego czasu Radomiak czerpie garściami. Teraz graczy z przeszłością w stołecznej drużynie ma być jeszcze więcej, nie tylko ze względu na koneksje i znajomość rynku nowego szkoleniowca, ale też umowę partnerską „Zielonych” z „Wojskowymi”. Dzięki niej już latem do Radomia może trafić kilku utalentowanych młodzieżowców. A ci mogą upatrywać w nowym trenerze swojego sojusznika. Wszak Banasik wiele lat swojej trenerskiej kariery spędził właśnie na pracy z młodymi zawodnikami. Po porażce prowadzonej przez Banasika Pogoni w barażach, pewną, zdawałoby się, decyzję, podano jednak w wątpliwość. Niezależnie od tego kto zajmie fotel trenera, Radomiak chce uniknąć kadrowej rewolucji. Cel pozostaje jednak niezmienny – pierwsza liga dla Radomia to priorytet, który przyświeca piłkarzom, kibicom i zarządowi zespołu, nawet jeśli w oficjalnych komunikatach plany będą określane znacznie ostrożniej niż ostatnio.

Jedenastka sezonu: Hubert Gostomski - Damian Jakubik, Martin Klabnik, Michał Grudniewski, Bartosz Skowron - Chinonso Agu, Peter Mazan - Damian Szuprytowski, Patryk Mikita, Leandro Rossi - Jakub Rolinc.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Anonim 17.06.2018 08:25
W tekscie- " Grabarze ". Red pisal o Garbarni a ja myslalem , ze to chodzi o prezesow.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Deadline 15.06.2018 22:53
Dariusz Banasik? Chyba żart na koncie Pogoni 3 zwycięstwa 6 remisów i 8 porażek!!!! Co tu jest grane widać gołym okiem

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
BR 15.06.2018 22:33
O miernocie pana Janczyka stanowi fakt jego dyskusji pod artykułem. To zupełny brak profesjonalizmu. Poza tym rozpisywanie peanów o rozlanym mleku robi sie już niesmaczne.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 16.06.2018 19:05
ty kurwo się tu nie udzielaj !!!

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 15.06.2018 19:39
Obrona Radomiaka to można powiedzieć....jedna wielka KATASTROFA. Świdzikowskim napastnicy kręcili jak chcieli a większość się niezdrowo podnieca...bo On z Radomia. Ambicja to jedno a umiejętności to drugie.... i tutaj brak zwyczajnie tego drugiego. Tym chłopakom zwyczajnie brak umiejętności i kilku całkiem niezłych zawodników, których mamy ligi nam nie wygra. 1 liga to już dla niektórych za wysokie progi. P.S. dla Stanisławskiego który nie potrafił sie przebić u któregokolwiek trenera do pierwszego składu 2 liga to juz dużo. Nie uzalajmy się nad nimi bo widzielismy jak grali...sztywne nogi, brak przyjęcia, dokładności zagrań itp......Miejmy nadzieję ze w przyszłym sezonie wzmocnienia będą prawdziwymi wzmocnieniami a nie atrapą....czego sobie wszyscy życzymy

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Mirek 15.06.2018 19:10
Rezerwy Radomiaka właśnie awansowały do 4 ligi. Rezerwy Legi prawdopodobnie do 4 ligi spadną. Ten sam poziom rozgrywek. Na jakiej podstawie (wnioskując z artykułu) pan Redaktor sądzi,że w tamtej drużynie są lepsi młodzi zawodnicy niż młodzi zawodnicy grający w rezerwach Radomiaka?

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 15.06.2018 20:39
Sprawa z rezerwami Legii i ich słabymi wynikami jest bardzo skomplikowana. Nie wiem, czy chcecie aż tyle o tym czytać, więc wyjaśnię pokrótce - Ivan Kepcija wywrócił wszystko do góry nogami i ostatnio doszło do takiego precedensu, że w trzeciej lidze skład Legii średnią wiekową nie osiągnął nawet 18 lat. Dodatkowo w kadrze zespołu znalazło się bodaj 15 czy 16 piłkarzy - nawet nie pełna meczowa osiemnastka. Na drugi dzień w CLJ w półfinale znów wystąpiła 16-osobowa kadra, w tym czterech chłopaków, którzy dzień wcześniej grali w trzeciej lidze. Gra w trzeciej lidze tak młodym składem kończy się właśnie tak, jak teraz kończy się (prawdopodobnie) przygoda Legii II z tymi rozgrywkami. Totalną porażką. Co pierwszej części - to trochę nielogiczne, bo prawdą jest, że obydwa zespoły mogą zagrać na tym samym poziomie, ale Radomiak II zagra tam bo ograł Zamłynie Radom, Powiślankę Lipsko czy Grację Tczów, zespoły w pełni amatorskie, które starły się z młodymi, ale profesjonalistami, trenującymi regularnie, a nie po pracy. Legia II może na ten sam poziom spaść bo nie sprostała Widzewowi, Polonii czy MKS-em Ełk, czyli profesjonalnymi drużynami, w których większość (lub wszyscy) zarabiają na życie kopaniem piłki, regularnie trenują. Jest to różnica, oczywiście nie ujmując nic młodzieży Radomiaka. A do sedna - czy są lepsi? Mamy w rezerwach duże talenty, takie jak chociażby Kuba Nowakowski, ale w składzie Legii II znajdziemy chociażby Michała Karbownika, młodzieżowego reprezentanta Polski, którego obserwują kluby z angielskiej ekstraklasy. Wrzucenie takiego chłopaka do składu Radomiaka byłoby dla zespołu ogromnym plusem. Nie widać tego, kiedy ma dookoła samych 17 i 18 latków, którzy muszą walczyć z doświadczonymi zawodnikami, ale jeśli postawi się takiego zawodnika obok starszego, otrzaskanego w ligowym graniu kolegi, to efekt będzie zupełnie inny. Pozdrawiam!

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Mirek 15.06.2018 21:23
Czyli, według Pana Radomiak powinien wziąć młodego zawodnika, tylko dlatego, że interesują się nim kluby z Anglii?A awans drugiego Radomiaka sam się zrobiło?Ponad 100 strzelonych goli?I nie ma w tej drużynie zawodników, którzy powinni zostać chociaż sprawdzeni w pierwszej drużynie?

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
BR 15.06.2018 22:34
A jak rezerwy awansowały w poprzednim sezonie?

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 16.06.2018 07:41
Są, tacy jak Nowakowski i ja mam nadzieję, że młodzież z Radomia będzie dostawała więcej szans. Ale nie rozumiem stwierdzenia "tylko dlatego". Zainteresowanie ze strony silnych klubów z silnych lig świadczy tylko o jakości danego zawodnika, to nie jest wystarczające potwierdzenie, że warto mieć takiego piłkarza u siebie?

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 16.06.2018 19:35
spadek Legii 2 to nie blamaż ??

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
cr 18.06.2018 08:24
Jeśli chodzi o talenty czyli np. Kubę Nowakowskiego to najlepiej byłoby gdyby poszedł grać do jakiegoś dobrego klubu ,póki jeszcze nie został popsuty. Tu na pewno się nie rozwinie. Widać że jest coraz słabiej ale jest to jedyny wychowanek którym szczyci się trener Lesisz po 10 letniej pracy z drużyną swojego rocznika. widać ilu chłopaków wytrenował... Zabrał dwóch do drugiej drużyny a na resztę przez cały sezon specjalnie nie miał czasu spojrzeć. Tak więc jeszcze z rok i szkoda Kuby. A już najgorsze byłoby jakby Michał Karbownik tu trafił , szkoda chłopaka , rozwija się super i nie wolno mu tego zepsuć. Tu się nie rozwinie Dodaj komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Yurek 15.06.2018 17:38
No i gdzie jest ten wielki trener????

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
info 15.06.2018 16:58
SJanczyk z czym do 1 ligi !? z tym wuefistą !? wez się chłopie ogarnij i nie kompromituj bliżej 3 ligi z tym nieudacznikiem ,który jest zerem trenerskim w Sosnowcu i Siedlcach przejrzyj fora internetowe co o nim piszą ludzie tam gdzie trenował zejdz człowieku na ziemię !

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Znawca 15.06.2018 16:42
Teraz wszystkie decyzje odnośnie Radomiaka zapadają na Łazienkowskiej.Jako filia Legii Radomiak będzie ogrywał młodych i przytulał starych co nie łapią się w 1 składzie Legii,proszę zauważyć że pan Mioduski zrezygnował z rezerw na rzecz Radomiaka.Awans?Możliwy.Jeżeli sternik,,wojskowych'' zechce mieć drugą drużynę w 1 lidze to będzię ją miał przy niewielkich nakładach(stypendia wypłaca miasto)tylko jest jedno pytanie,czy my chcemy mieć suwerenny klub czy klubik sterowany z Ł3 bez żadnych celów czy ambicji.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Olaf 15.06.2018 16:36
Skowron w 11? Mikita? Przepraszam że zapytam jakieś argumenty?

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 15.06.2018 17:24
To ja zapytam - jakie kontrargumenty? Kto był lepszy od nich na ich pozycji? Skowron był solidny w defensywie, niezły do przodu - wrzucałem liczby w statystyczne podsumowanie sezonu. Mikita miał momenty słabsze i gorsze, ale koniec końców pozostaje pytanie, czy ktoś był lepszy od niego i zasłużył na miejsce w jedenastce?

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Olaf 15.06.2018 17:39
to już odpowiadam. Skoro 11 sezonu to gdzie Cupriak gdzie Filipowicz?

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 15.06.2018 18:23
Moim zdaniem Mikita prezentował się lepiej od Cupriaka. Z kolei Filipowicz stracił dużo przez kontuzję, wiosną nie odzyskał formy, stąd taka decyzja.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
kibic 15.06.2018 19:05
A ja popieram Olafa. Statystyka stoi za Filipowiczem i Cupriakiem. Zarówno indywidualnie jak i dla drużyny. Gdy obaj grali Radomiak wygrywał. W ilu meczach zwycięskich zagrali Mikita czy Skowron? Ile razy zawinili przy bramkach? Jak dla mnie Skowron i Mikita nie nadaje się do tego zaszczytu.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
gela 15.06.2018 16:26
chyba jednak my kibole mieliśmy rację w ocenie nowego treneiro ???? bo jakoś go nie ogłoszono

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 15.06.2018 17:25
Jak trener po konferencji mówi, że traci wiarę w sens swojego zawodu, to chyba negocjacje można uznać za zakończone. :)

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Zły 15.06.2018 15:56
A może powinniśmy się zastanowić czy stać nas na utrzymanie a ten Janczyk znowu o awansie masakra

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Adam 15.06.2018 15:35
"Podsumowanie sezonu Radomiaka" ... znaczy sie ..DZIADY,

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama