Do Komendy Miejskiej Policji w Radomiu zgłosiła się kobieta, która padła ofiarą oszusta. Jak relacjonowała, zadzwonił do niej mężczyzna podając się za policjanta. Twierdził, że jej dane osobowe są narażone. Grupa przestępcza miała chcieć je wykorzystać w celu zawarcia umów kredytowych w różnych bankach. Namówił ją do współpracy. Kobieta udostępniła swoje dane rachunków bankowych, z których jak się okazało wkrótce po tym zniknęły jej oszczędności. Jakby tego było mało, 61-latka za namową i na polecenie oszusta wzięła kilka kredytów w różnych bankach, a uzyskane pieniądze przelała na wskazane przez oszusta rachunki bankowe. Kobiecie wmówiono, że w ten sposób straci zdolność kredytową i członkowie grupy przestępczej nie wezmą na jej konto pożyczek. Jednak to właśnie pokrzywdzona tym sposobem przekazała oszustowi niemal 140 tys. złotych.
Wyłudził od staruszki 140 tys. zł
61-letnia mieszkanka Radomia padła ofiarą oszusta, który podając się za policjanta wyłudził od kobiety niemal 140 tys. złotych. Zdecydowana część tej kwoty to kredyty, które pokrzywdzona na jego prośbę wzięła w kilku bankach.
- 16.05.2018 15:19
Reklama














Napisz komentarz
Komentarze