Grupa biegaczy wyjechała z Radomia w nocy z czwartku na piątek – noc była długa, a dzień w autokarze też nie mijał zbyt szybko, ale wszystkim dopisywały humory. W piątek ze względu na dość późną porę przyjazdu do Luksemburga, zwiedzanie nie było możliwe, dlatego radomska ekipa ograniczyła się do odwiedzenia Expo Maratonu, odbioru pakietów startowych i wspólnej kolacji.
Natomiast wszystkie atrakcje zostały przewidziane na sobotę. Po śniadaniu 10 kilometrowy spacer po Luksemburgu, któremu przewodniczyła Marysia Paczos – pochodząca ze Zwierzyńca Polka, która zdobyła 10 medali w Lekkoatletycznych Mistrzostwach Polski, a aktualnie jest trenerką kadry narodowej Luksemburga. To dzięki Marysi biegacze mogli zwiedzić najciekawsze i najpiękniejsze zakątki Luksemburga.
Ukształtowanie terenu Luksemburga nie pozostawiało wielu wątpliwości – to nie mogła być łatwa trasa. I nie była – nie była ani prosta ani płaska. Ale ten klimat na trasie, Ci entuzjastyczni kibice na całych 42 km (na ulicach, w ogródkach barowych, w parkach, biesiadujący przed domami i na balkonach) sprawili, że była to jedna z najfajniejszych imprez biegowych, w jakich nasi biegacze brali udział. TNie był to wyjazd przypadkowy - prezes Tadeusz Kraska zawsze wybiera maratony, które zapadają w pamięci na długi czas.
Pomimo trudnej trasy Biegiem Radom! postarali się, żeby Europa o nas usłyszała. Karolina Waśniewska zajęła II miejsce OPEN wśród kobiet osiągając czas 3:06:52. W kategoriach wiekowych czołowe miejsca zdobyli: Jerzy Borkowski – I miejsce, Sławomir Rusak – III miejsce oraz Małgorzata Michalska – III miejsce.















Napisz komentarz
Komentarze