Po dwóch okazałych zwycięstwach, tym razem Broń nie zdołała "rozstrzelać" rywala. W kolejnym meczu sparingowym piłkarze Broni zremisowali z Lublinianką Lublin 2:2, choć jeszcze do przerwy prowadzili. Trener Artur Kupiec desygnował do gry najsilniejszy możliwy skład, jedynym ubytkiem w kadrze był Przemysław Wicik. Do klubu wrócił za to Maksim Kvantser, który prawdopodobnie zostanie w Radomiu na stałe. Kolejny test zaliczył również Vladen Szkuratko.
Pierwszą bramkę dla Broni zdobył Piotr Nowosielski, który zdecydował się na bezpośredni strzał z rzutu wolnego. Niedługo potem do siatki trafił Emil Więcek. Goście zdołali jednak odpowiedzieć, a po przerwie dołożyli wyrównujące trafienie. Gospodarze wciąż muszą pracować nad postawą w defensywie, która nie była tego dnia najlepsza.
W sobotę, 3 lutego, Broń pojedzie do Łodzi, gdzie zmierzy się ze znaną w Polsce marką - miejscowym Widzewem.
Broń Radom - Lublinianka Lublin 2:2 (2:1)
Bramki: Nowosielski 9, Więcek 23 - Sobiech 27, Bielak 67.
Broń: Kula - Grunt, Wiktor Kupiec, Kvantser, Leśniewski, Putin, Szkuratko, Więcek, Imiela, Nowosielski, Czarnecki oraz Mlodzinski, Korcz, Wojciech Kupiec, Dobosz, Załęcki, Nogaj, Sala.














Napisz komentarz
Komentarze