"Zieloni" po raz kolejny spisali się zgodnie z oczekiwaniami. Mecz od początku był wyrównany, również z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych. Radomiak miał swoje okazje, jednak w jednej z akcji Leandro faulował bramkarza w polu karnym, co uniemożliwiło zdobycie bramki. W 39. minucie gry na listę strzelców wpisał się Jakub Wróbel. Napastnik wykorzystał fatalną interwencję bramkarza, który zbił piłkę wprost przed nogi byłego snajpera Bruk-Bet Termaliki. Bramka była jednak wynikiem dobrej akcji radomskiego zespołu, w której chwilę wcześniej obejrzeliśmy także strzał w słupek zza pola karnego. Do końca pierwszej połowy nie padły już żadne bramki.
W drugiej połowie więcej bramek nie padło i spotkanie zakończyło się zwycięstwem Radomiaka 1:0.
W sparingu swój oficjalny debiut zaliczył Patryk Mikita. Pierwszy ligowy mecz Radomiaka już w sobotę, 3 marca. "Zieloni" pojadą do Katowic, gdzie o godz. 15 rozpocznie się mecz z miejscowym Rozwojem.
Radomiak Radom - Motor Lublin 1:0 (1:0)
Bramki: Wróbel (39')
Radomiak: Gostomski - Jakubik, Grudniewski, Świdzikowski, Skowron, Leandro, Szuprytowski, Winsztal (45' Colina), Bemba, Wróbel, Mikita.













Napisz komentarz
Komentarze