W piątek, 19 stycznia, przy ul. Grzecznarowskiego, tuż po północy doszło do wypadku. BMW którym jechało dwóch mężczyzn uderzyło w barierki. Jeden z nich zginął na miejscu, drugi został przewieziony do szpitala.
czd/kp
19.01.2018 08:39
Około godz. 0.30 dyżurny radomskiej policji otrzymał informacje o wypadku na Grzecznarowskiego w Radomiu. Pojazd marki BMW jechał od ul. PCK w kierunku Jana Pawła - kierujący stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierki. Jedna z osób znajdujących się pojeździe zginęła na miejscu, druga została przewieziona do szpitala. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku i apelują o ostrożność.
Znam chłopaków. Jednego juz nie ma. Smutna sprawa. Przeżycie dla matki jak i calej najblizszej rodziny jest bardzo trudne. Zostawcie te sprawe bez niepotrzebnych komentarzy. Trzeba wspolczuc[*]
M
25.01.2018 20:44
Drodzy internauci nie życzmy nikomu takiej sytuacji, stało się jeden z nich stracił życie a drugi musi żyć ze świadomością że spowodował wypadek w którym zginął jego brat.To będzie dla niego kara już do końca życia, BO NIESTETY O TYM NIE DA SIĘ ZAPOMNIEĆ. A co do żony zmarłego to nie "szarpcie" JEJ.Nie znacie dziewczyny, więc takie komentarze zostawcie dla
siebie!Nie osądzajcie jeśli nie chcecie być sami osądzani. A po za tym komentarze niektórych z Was świadczą jakimi ludźmi jesteście.Dziewczyna została wdową i samotną matką trzeba jej współczuć, i wesprzeć dobrym słowem.
Anonim.
24.01.2018 20:39
Ludzie zastanówcie się co piszecie nie znając przyczyny wypadku jak można tak beszczelnie oceniać ze mezczyzni byli pod wpływem alkoholu czy żona patologia najpierw trzeba się zastanowić żeby kogoś oceniać mało tego osmiercic człowieka który żyje przewozacego pogotowiem z miejsca wypadku do szpitala beszczelni którzy tak piszą żeby komuś z was się taka tragedia wydarzyła .
Anonim
24.01.2018 20:19
Wy to macie posrane w głowach. Jestem ciekaw co byście zrobili. Gdyby wasza żona spowodowała. Wypadek i by umarła I ludzie by pisali o niej takie beszczelne komentarze. Zero wychowania.
Zanim coś napiszcie zastanówcie się
Anonim
20.01.2018 18:50
co z drugim tym chlopakiem z Bmw tez zmarł?
eM
19.01.2018 21:25
Powiem Wam, że musieli mieć niezłą prędkość skoro ścieli betonową latarnie. Dziś widziałam wyrwane barierki całkowicie i ścięty cały słup latarni. Całe szczęście, że nie ucierpiał jeszcze przypadkowy samochód jadący w tym czasie.
Pt31
19.01.2018 16:54
BMW, napęd na tylne koła, dość spora moc auta, pewnie była śliska nawierzchnia drogi, przy nawet niedużej prędkości powyższe okoliczności znacznie ułatwiają wpadnięcie w poślizg takiego auta a przy małym doświadczeniu kierowcy + ewentualne używki tragedia gotowa. Rok temu w takich warunkach też BMW wpadło w poślizg i uderzyło w Warszawie w autobus, ojciec zabił swoją 10 letnią córkę...
Anonim
19.01.2018 15:57
z tego co wiem to ludzie po 30 roku zcia i na dodatek pod wplywem alkoholu byli
Anonim
21.01.2018 22:33
Tak, ten co zmarł na miejscu miał kilku miesięczne dziecko i zonę, ale słyszałem ze ta jego żona to jakaś patologia!!!
Ja
22.01.2018 09:54
Znasz że się wypowiadasz?? Zastanów się co piszesz może Ona to czyta wiesz co ona teraz czuję straciła męża a mały ojca dajcie ludzie spokój z takimi komentarzami zachowajcie dla siebie te debilne wpisy... Wyrazy współczucia dla Żony i synka
Borys
19.01.2018 15:45
Z PCK do miejsca wypadku jest z 200 m.To ile zapierdalali ?
jac
19.01.2018 15:35
może za wolno jechali..na pewno za wolno
Michalik
19.01.2018 15:10
Popieram - trochę pokory i odpowiedzialności. Na drodze nie jesteśmy sami. Chcesz się ścigać i szpanować to jedź na autodrom do Jastrzębia lub do Poznania i tam pokaż jaką jesteś miernotą za kierownicą, a nie urządzaj wyścigi na ulicach miast. Prowadząc samochód lub jakikolwiek inny pojazd jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za siebie, ale i za innych uczestników ruchu. Tego zawsze uczą na kursie i ciągle to powtarzają !!!
Radomianin
19.01.2018 15:03
Dwóch mężczyzn w BMW to już daje do myślenia. Na pewno nie byli to dojrzali panowie, tylko gówniarze, którym wydaje się, że jak mają BMW to są super. Nie łudźmy się. Większość BMW na radomskich drogach ma rejestrację WRA i kierują nimi smarkacze, którzy nie powinni dostać nigdy prawa jazdy. Nie uwierzę, że jechali 50 czy nawet 60 km/h, bo przy takiej prędkości dałoby się opanować samochód. Nie było aż tak ślisko. Głupota i totalna nieodpowiedzialność. Mam nadzieję, że będzie to nauczka dla wszystkich młodych kierowców, którym się wydaje, że jak mają kasę na dobry samochód to są znakomitymi kierowcami. Trzeba znać swoje możliwości i przestać szpanować, bo to jest żałosne !!!
Www.
19.01.2018 12:27
Bmw nic wiecej.
zbr
19.01.2018 12:09
no nie znam okoliczności ale na pewno nie jechali 60 km/h
Antypolglowki
19.01.2018 11:51
Nie znacie okoliczności pajace to po chuj poerdolice jak zginie ktoś z waszych bliskich ciekswe czy tak samo mówić zalosn ludzie a WRa ti sam jesteś wsioku i prostaku
Anonim
19.01.2018 13:58
O co chodzie autorowi tego postu ( Anty coś tam)?
Kupiec_2
19.01.2018 15:11
Najwidoczniej autor sam zachowuje się jak gówniarz i broni takich jak on sam :P Żal mi takich ludzi
Anonim
19.01.2018 22:54
Jakby jechal 50 km/h to conajwyzej zelbz włosów by my spadl. Gowniarza juz nie ma bo myslal ze niesmiertelny jest.
Napisz komentarz
Komentarze