Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 30 stycznia 2026 15:22
Reklama

Pięciosetowy bój dla Cerrad Czarnych

Cerrad Czarni Radom triumfowali na Dolnym Śląsku, choć zwycięstwo z Cuprum nie było łatwe. Po wyrównanym spotkaniu, w tie-breaku górą byli zawodnicy z Radomia, którzy zgarnęli dwa punkty na trudnym terenie.
Pięciosetowy bój dla Cerrad Czarnych

Źródło: / fot. Emil Ekert

Gospodarze przed rozpoczęciem meczu doznali poważnego osłabienia. Najlepiej punktujący siatkarz z Lubina, Łukasz Kaczmarek, wypadł z gry z powodu anginy. Brak atakującego był widoczny zwłaszcza w pierwszym secie. „Wojskowi" szybko zdobyli przewagę, a sześć punktów prowadzenia wystarczyło, by kontrolować grę do końca seta i odnieść zwycięstwo. 

W drugiej partii gospodarze dość niespodziewanie podnieśli się i wrócili do gry. Tym razem osłabienie spotkało Czarnych. Uraz Michala Filipa wykluczył go z udziału w dalszej części meczu. Czarni zmierzyli się z tym samym problemem, któremu wcześniej nie sprostali siatkarze z Lubina. Cuprum szybko odskoczył naszej drużynie, która grała bez podstawowego atakującego. Druga odsłona zakończyła się zwycięstwem gospodarzy. 

Lubinianie wygrali również trzecią odsłonę meczu. Tym razem również szybko objęli wysokie prowadzenie, którego nasi siatkarze nie potrafili odrobić. Podopieczni Roberta Prygla pokazali jednak charakter i walczyli o zwycięstwo do końca partii. Czarni doskoczyli do Cuprum w końcowej części seta, jednak to gospodarze okazali się lepsi w grze na przewagi.

W trzecim secie nasza drużyna powstała niczym feniks z popiołów. Bardzo dobrze spisywał się Wojciech Żaliński, który wcześniej miewał problemy na przyjęciu. Asy naszego kapitana i środkowego Teriomenki pozwoliły Czarnym wrócić do gry i wyjść na sześciopunktowe prowadzenie. Kapitalna gra naszych zawodników sprawiła, że po raz kolejny byliśmy świadkami tie-breaku.

Decydująca partia od początku, do końca przebiegała pod dyktando naszych siatkarzy. Podopieczni Roberta Prygla zagrali bezbłędnie i pewnie wypunktowali gospodarzy. Spora w tym zasługa rozgrywającego Kamila Droszyńskiego, który został wybrany MVP tego spotkania.

Mimo zwycięstwa, "Wojskowi" nie zdołali zmienić swojej pozycji w tabeli i wciąż plasują się na 11. pozycji. Kolejny mecz Cerrad Czarni rozegrają w niedzielę, 10 grudnia. Nasza drużyna we własnej hali podejmie ekipę Trefla Gdańsk. Początek spotkania o 14.45.

Cuprum Lubin- Cerrad Czarni Radom 2:3 (19:25, 25:21, 26:24, 16:25, 10:15)

Cuprum Lubin: Pupart 15, Terzić 10, Patucha 19, Smoliński 1, Masny 2, Hain 11, Kryś (libero) oraz Michalski 8, Gorzkiewicz i Makoś (libero)
Cerrad Czarni Radom: Teriomienko 19, Ostrowski 2, Żaliński 22, Filip 6, Droszyński 1, Fornal 18, Watten (libero) oraz Ziobrowski 14, Huber 3, Rybicki 22 i Dołgopołow


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Jacek 04.12.2017 16:34
Po zmianie tekstu z "bez atakującego" na "bez podstawowego atakującego" artykuł stał się bardziej obiektywny. Warto śledzić artykuły i pisać komentarze.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 05.12.2017 07:41
Dziękuję za zwrócenie uwagi. Faktycznie, zwrot "bez atakującego" miał nieprawidłowy wydźwięk. Pozdrawiam. :)

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Jacek 04.12.2017 15:01
Pan Redaktor jakoś dziwnie pisze w artykule: "bez atakującego" tak jakby nie wiedział albo zupełnie zapomniał o tym, że zespół Czarnych Radom ma również drugiego atakującego Kubę Ziobrowskiego, który w meczu pokazał się z dobrej strony. Wystarczyło posłuchać komentatorów telewizyjnych, którzy wyrażali się o nim bardzo pozytywnie. BRAWO KUBA!!! Chociażby za zdobycie 14 PUNKTÓW !!!!

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
beka 04.12.2017 11:55
Ten mecz był spokojnie do wygrania za 3 pkty

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama