Luciano Matsoso, na co dzień grający w barwach IV-ligowego Oskara Przysucha, dość nieoczekiwanie został powołany do reprezentacji Lesotho. Nawet jeśli nie jest to piłkarska potęga, rzadko zdarza się, by piłkarz grający na tym poziomie rozgrywek trafiał na zgrupowanie kadry narodowej. Nawet w Lesotho, bowiem oprócz Luciano do afrykańskiej enklawy poleciał tylko jeden grający w Europie zawodnik.
Okazuje się, że zwariowana historia Matsoso nie skończyła się jedynie na powołaniu. W pierwszym towarzyskim meczu reprezentacja Lesotho sprawiła dużą niespodziankę pokonując 1:0 drużynę Zimbabwe. Uczestnicy ostatniego Pucharu Narodów Afryki stracili bramkę w doliczonym czasie gry. Przy zwycięskim trafieniu Hlompho Kalake asystę zaliczył... Matsoso!
Wygląda na to, że w Przysusze doczekali się piłkarza przez duże P! Jeśli tylko uda nam się zdobyć wideo z asystą czarnoskórego gwiazdora Oskara, dołączymy je do tego tekstu.
Wygląda na to, że w Przysusze doczekali się piłkarza przez duże P! Jeśli tylko uda nam się zdobyć wideo z asystą czarnoskórego gwiazdora Oskara, dołączymy je do tego tekstu.














Napisz komentarz
Komentarze